|
23 maja 2010 o godzinie 15:00. Kategorie:
J. Kaczyński,
Komorowski,
Napieralski,
Pawlak,
Polityka Krajowa,
Wybory
Moje ulubione stwierdzenie to "warto rozmawiać". Ale tak naprawdę rozmawiać a nie mówić. Zobaczmy więc, czy podobnymi zasadami kieruje się obecny wicepremier polskiego rządu. Poniżej zamieszczam 3 pytania, jakie zadałem kandydatowi PSL-u: Piechuła: ~Witam serdecznie. Czy uwzględnia Pan w sytuację, w której PSL zawiąże parlamentarną koalicję z PiS-em? Czy może Pan zdecydowanie zaprzeczyć, że do takiej sytuacji nie dojdzie?
Platforma Obywatelska w obliczu takiego zachowania oponenta nie musiała robić wiele. Wystarczyło pokazać się w mediach na zasadzie kontrastu: „Oni są agresywni, my – spokojni”; „Oni są głupi, my – inteligentni”; „Oni się kompromitują, my – odnosimy sukcesy”.
08 maja 2010 o godzinie 15:58. Kategorie:
J. Kaczyński,
Komorowski,
Polityka Krajowa,
Szopka Polityczna,
Wybory
Donald Tusk, expose (2007 r.): Nie ma solidarności bez miłości. I ja wiem, że niektórzy na tej sali czasami uśmiechają się wątpiąc w to, że te słowa mają głęboki sens. Ja wierzę, bardzo wierzę w sens tych słów. I wiem jedno, prędzej czy później wy, i wy w sens tych słów też uwierzycie, bo one naprawdę mają głęboki sens. Kiedy pod koniec 2007 roku Donald Tusk obejmował urząd premiera, wiele mówiło się o spokoju, jaki rządy Platformy Obywatelskiej miały zaprowadzić. Dziennikarze cieszyli się, że wreszcie my, Polacy budzimy się spokojnie i zasypiamy spokojnie. Partia Tuska wygrała dzięki koncepcji polityki miłości, która miała być lekarstwem na notoryczne dzielenie narodu na tych, którzy stoją tam gdzie wtedy i na tych gorszych, którzy stoją tam, gdzie stało ZOMO. Medialny przekaz w dużym skrócie można streścić w jednym zdaniu: PO poprowadzi politykę dojrzalszą, mniej awanturniczą, bardziej otwartą.
Piechuła: ~Witam serdecznie mojego imiennika! Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem dotyczącym Pańskiej kandydatury pojawiały się głosy (m.in. Wojciecha Olejniczaka), w których Pańscy koledzy ostrzegali - jeśli wynik nie będzie dwucyfrowy, wyciągnięte zostaną konsekwencje. Czy nie jest tak, że wybory to tylko pierwszy akt w rozgrywanej w SLD sztuce pt. "Pozbyć się Napieralsakiego"? I dlaczego zgodził się Pan na kandydowanie?
05 maja 2010 o godzinie 16:48. Kategorie:
Media,
Miniblog,
Polityka Krajowa,
Szopka Polityczna,
Wybory
Dziennikarze zachwycają się Komorowskim - i nie przeszkadza im przy tym jego nieznajomość języków, czy częste wpadki, takie jak np. twierdzenie, że Prezydent Lech Kaczyński mógł odesłać ustawę o IPN do Trybunału, gdyby tylko chciał, podczas gdy ten nie mógł, bo zginął. Publicyści cieszą się, że ich kandydat pochodzi z partii miłości - Platformy Obywatelskiej, która w politycznej potyczce jest umiarkowana i nikogo nie obraża, zwłaszcza gdy jej politycy o konkurentach mówią, że są oni małymi, zakompleksionymi ludźmi, którzy kompromitują wszystko, czego dotkną. Zachwyt, jaki wzbudza Komorowski, nie wynika jednak z jego charyzmy czy osobowości, a z prostego faktu, że reprezentuje on PO; w takich samych pięknych słowach pisano by o muszli klozetowej, gdyby miast człowieka, Platforma zdecydowałaby się na takiego kandydata. |
w trzech zdaniach:
Polityczny Blog Społeczny dynamicznie się rozwija - dlatego też to ostatnie trzy zdania jakie napiszę na Joggerze. Dziękuję wszystkim czytelnikom za komentarze i odwiedziny oraz ekipie Joggera za stworzenie tego wspaniałego miejsca. Zapraszam do dyskusji pod nowym adresem, gdzie można zapoznać się m.in. z wywiadem z Samuelem Pereira, obietnicami wyborczymi PO, tłumaczeniem depesz Wikileaks, a także zobaczyć posłów, którzy rezygnują w tym roku z wielkiej polityki. przejdź do komentarzy »wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
kategorie tematyczne:
Edukacja
Gospodarka
Komentarz
Korporacje
Kryminał
Kultura
Lewica
Ludzie
Media
Medycyna
Miniblog
Politycy
J. Kaczyński
Jurek
Komorowski
L. Kaczyński
Napieralski
Pawlak
Tusk
Polityka Krajowa
Polityka Zagraniczna
Prawica
Prawo
Stowarzyszenia
Szopka Polityczna
Śmierć
Teoria
UE
Uroczystości
Wojna
Wpisy Satyryczne
Wybory
archiwum:
Sierpień 2011
(1)
Lipiec 2011
(1)
Maj 2011
(3)
Kwiecień 2011
(2)
Marzec 2011
(1)
Luty 2011
(1)
Styczeń 2011
(1)
Grudzień 2010
(2)
Październik 2010
(1)
Wrzesień 2010
(3)
Sierpień 2010
(4)
Lipiec 2010
(4)
Czerwiec 2010
(3)
Maj 2010
(6)
Kwiecień 2010
(11)
Marzec 2010
(3)
Luty 2010
(2)
Styczeń 2010
(2)
Październik 2009
(9)
Wrzesień 2009
(3)
Sierpień 2009
(3)
Lipiec 2009
(6)
Czerwiec 2009
(3)
Maj 2009
(2)
Kwiecień 2009
(3)
Marzec 2009
(1)
Luty 2009
(2)
Styczeń 2009
(7)
Grudzień 2008
(1)
Sierpień 2008
(2)
Lipiec 2008
(1)
Czerwiec 2008
(1)
Styczeń 2008
(4)
Grudzień 2007
(4)
Listopad 2007
(5)
Październik 2007
(9)
Wrzesień 2007
(17)
Sierpień 2007
(23)odnośniki:
Opinia publiczna - Homo Homini
Opinia publiczna - PBS DGA
Decyzje Rady Ministrów
Dziennik.pl
Prace w Sejmie RP
Prace w UE
Puls Biznesu
Rzeczpospolita
T. Machała - Kampania 2010
TVN24.pl
TVP INFO
Wolne Media
Peak Oil - kryzys energetyczny
Der Spiegel - Europa
IH Tribune - Europa
Prison Planet
The Times - Polityka
Kataryna
Korwin Mikke - oficjalny blog
There's no dick in the... |
Ostatni barometr wyborczy publikowany przed ciszą wyborczą. Już w niedzielę pierwsza tura wyborów prezydenckich. Czy zwycięzcą zostanie osoba, która prowadziła najlepszą kampanię wyborczą?
Już w przyszłą niedzielę odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Kampanie wyborcze czołowych kandydatów nabierają tempa, a ich retoryka zaostrza się. W wyborczym barometrze zanotowano w tym tygodniu dwa spadki wśród dotychczasowych liderów rankingu, oraz dwa wzrosty w drugiej połowie zestawienia. Pomimo tego, nie doszło do zmian w zajmowanych przez kandydatów lokatach.

Ostatni tydzień to delikatne przyspieszenie wyborczego wyścigu do Pałacu Prezydenckiego. Wydarzeń, które wypływają na ogólną ocenę kampanii kandydatów jest coraz więcej. Platforma Obywatelska delikatnie odchodzi od wojennej retoryki w swojej kampanii, nie rezygnując jednak całkowicie z antagonizowania swojego elektoratu z wyborcami konkurencji.
Tegoroczne wybory prezydenckie są wyjątkowe – upływają pod znakiem nieszczęść, z którymi kandydaci wyraźnie nie potrafią sobie poradzić. Ostatni tydzień był wyjątkowo gorący jeśli chodzi o kampanijne zabiegi. Starania sztabów czołowych partii nie zawsze jednak wychodziły im na dobre.
W środę, 12 maja, w godzinach od 20 do 21 Internauci mogli swobodnie porozmawiać z kandydatem na prezydenta z ramienia PSL – z Waldemarem Pawlakiem. To już czwarta zorganizowana przez Tomasza Machałę tego typu debata na Facebooku.
Po tym, jak prawica doszła do władzy w 2005 roku PO i PiS podzieliły pomiędzy sobą elektorat, a tym samym całe społeczeństwo. Partia braci Kaczyńskich zyskała opinię gwałtownej, impulsywnej formacji pełnej pieniaczy. Media, a także sympatycy Donalda Tuska, wykreowali wyborcę Prawa i Sprawiedliwości jako osobę w podeszłym wieku, bez wykształcenia, noszącą moherowy beret i ciskającą obelgi na prawo i lewo.
To już trzecie spotkanie z cyklu przedwyborczych debat zorganizowanych przez Tomasza Machałę w serwisie Facebook. Tym razem w szranki z internautami stanął kandydat SLD – Grzegorz Napieralski. Tydzień temu mieliśmy okazję porozmawiać z

