13 sierpnia 2010 o godzinie 12:46. Kategorie: Komentarz, Uroczystości

W piątek trzynastego wstał wcześnie. Wiedział. Tego pechowego dnia mijają dokładnie 3 lata, od chwili, gdy pierwszy raz otworzył edytor tekstu z zamiarem napisania krótkiego, politycznego komentarza, który opublikuje w sieci. Teraz, kiedy miał napisać urodzinowy tekst, pomyślał, że dopadła go rutyna. Ten sam styl, pomieszanie pierwszoosobowej narracji z bezosobowym przedstawianiem faktów. Te same, zawsze krytyczne dla obecnego rządu, oceny. Wreszcie, identyczne dane jak rok temu… odwiedziny, odsłony, współczynnik odrzuceń.

Dość! – powiedział sobie. Tym razem będzie inaczej. Nie będzie pisał, że to 168 notka na blogu, że jego czytelnicy napisali 3303 komentarze, że średnio wychodzi więc po 19,6 komentarza na wpis… Nie, tym razem uczci swoje miejsce w sieci inaczej. Zostawi suche dane, istotne tylko dla komputerowych maniaków, a napisze parę słów o samym blogu, o artykułach, jakie publikował na nim przez te 36 miesięcy.

Gdy odchylił się w swoim fotelu i sięgnął pamięcią wstecz, pierwszy wpis jaki przyszedł mu na myśl, to komentarz dotyczący śmierci Łukasza Kurowskiego, polskiego żołnierza pełniącego służbę w Afganistanie. Piechuła pytał wtedy polityków – czy którykolwiek z nich przejął się losem samego żołnierza, jak i jego rodziny? Ubolewał nad śmiercią dzielnego Polaka. Dzisiaj jest dla niego jasne, że taką samą śmierć, ból i cierpienie Kurowski i jego koledzy zadawał miejscowym. Zabijał, bo takie miał rozkazy. Ale przecież nikt nie zmusił go do służby wojskowej w ogóle, a na tak niebezpiecznym froncie zwłaszcza. Widać, taki był jego wybór – wojsko, wojna, śmierć. Widać lubił to.

Obrzydzenie, jakie przyniosły ze sobą rozważania nad istotą wojny, przypomniało mu kolejną sprawę, która mocno zapadła w pamięć. Przypomniał sobie Manuele Gretkowską, Partię Kobiet i plakat, na którym to feminizujące ugrupowanie chciało wypłynąć na szerokie, polityczne wody. Hipokryzja, jaka biła w owym czasie z roznegliżowanych ciał feministek, sprzeciwiających się przedmiotowemu wykorzystywaniu kobiet w reklamie i popkulturze, była dla niego oburzająca. Dzisiaj jednak taki plakat nie zrobiłby na nim wrażenia. Codzienny teatrzyk obłudy, jaki serwują całemu społeczeństwu elity polityczne, uodparnia człowieka, poniekąd czyni go nieczułym.

Piechuła pamiętał też pijanego Kwaśniewskiego stojącego na czele LiD-u, koalicji która już dziś nie istnieje. Jak przez mgłę widział polityczną debatę byłego Prezydenta RP z liderem Prawa i Sprawiedliwości. Wiedział, że był to czas tej samej kampanii, w której Tusk obiecał wszystkim cud.

Z uśmiechem wspominał też posła Cymańskiego protestującego przeciw emisji świątecznej edycji Shreka. Któż mógł wtedy przypuszczać, że za trzy lata ta komputerowa postać będzie jednoznacznie kojarzona z Marszałkiem Sejmu, Grzegorzem Schetyną?




22 kwietnia 2010 o godzinie 17:52. Kategorie: Komorowski, Miniblog, Szopka Polityczna, Uroczystości

Chociaż od tragedii pod Smoleńskiem minęło już 12 dni, nadal w całej Polsce odbywają się uroczystości pogrzebowe. Wczoraj miało miejsce pożegnanie Anny Walentynowicz - znanej, lecz niedocenianej działaczki "Solidarności" - na który zjechało się prawie 2 000 osób, wśród nich był m.in. skonfliktowany z nią Lech Wałęsa. Po uroczystości, na jej grobie, zjawili się przedstawiciele Bronisława Komorowskiego, wśród nich Waldemar Strzałkowski, doradca Marszałka Sejmu... pech chciał, że - jak donoszą media - panowie byli pijani.




12 kwietnia 2010 o godzinie 11:58. Kategorie: L. Kaczyński, Miniblog, Polityka Krajowa, Śmierć, Uroczystości

Takiej powagi od tylu dziesiątek tysięcy ludzi się nie spodziewałem. Atmosfera była ciężka - uroczysta i poważna, ale strasznie smutna. Płakałem, do dziś nie potrafię opisać emocji... relacja z mojej wizyty w stolicy jest dostępna dla zainteresowanych na blip.pl.




09 stycznia 2010 o godzinie 13:53. Kategorie: Ludzie, Media, Stowarzyszenia, Uroczystości

Jak co roku, tak i w nowym dziesięcioleciu rusza Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka. I znów – tak jak rok i dwa lata temu – słuchacze Radia Maryja szaleją z nienawiści. Przyzwyczailiśmy się, że za każdym razem przy finale WOŚP pojawiają się głosy potępiające fakt zarabiania przez Owsiaka i jego (nielicznych co prawda) współpracowników na Orkiestrze. Jest to związane zapewne z jakimś niedorzecznym przekonaniem, że filantrop musi oddać wszystko innym, samemu głodując po godzinach pracy.

Wśród przeciwników akcji rzadko jednak padają merytoryczne argumenty. Zwłaszcza na antenie toruńskiego radia. Warto jednak poświęcić trochę uwagi na lekturę tych zabawniejszych wypowiedzi:

„Nowy rok niech będzie, żeby ludzie to sobie pod uwagę wzięli i nie dawać, bo oni nawet na place kościelne wchodzą żeby się załgać no i pozbierają i od tych dzieci, od młodzieży też i każdy tak później przyklepie, przygłaska no i Owsiak sobie żyje.”

Co z tego, że miasto dostało od WOŚP karetkę, skoro nie przyjechała na wezwanie i przez to zmarła kobieta!? No i ten Przystanek Woodstck…”

„…ludzie nie wiedzą ile faktycznie złego i deprawacji młodzieży przy tej okazji pan Owsiak stara się zrobić. I robi to.”

„Ja tak krótko na temat pana Owsiaka. Dla mnie jest to niestety fundacja zła, która daje bardzo zły przykład i do tego utrzymuje Krisznę, tą sektę.”



09 października 2009 o godzinie 21:03. Kategorie: Szopka Polityczna, Uroczystości, Wpisy Satyryczne

Wojna jest w modzie. Wie o tym nie tylko premier Tusk, ale też Barack Hussein Obama II. Czarny prezydent USA został dziś bowiem nagrodzony za swoją 9 miesięczną pracę… Pokojową Nagrodą Nobla (sic!).

Stojąc na czele Stanów Zjednoczonych miał okazję prowadzić wojnę w Afganistanie (według oficjalnych statystyk: prawie 7000 zabitych – realnie o wiele więcej) i Iraku (oficjalne statystyki: ~21000 ofiar), grozić nowym konfliktem militarnym Iranowi, a także odmówić spotkania Dalajlamie (również odznaczonemu Pokojową Nagrodą Nobla), tłumacząc to koniecznością uprzedniego przeprowadzenia rozmów z władzami Komunistycznych Chin. Nic więc dziwnego, że został wyróżniony. USA jest przecież krajem, w którym służby działają najłagodniej jak to tylko możliwe, więc wybór prezydenta tego kraju jest czymś wręcz naturalnym…

Ciekawe tylko, co Obama zrobi z nagrodą w wysokości 1,5 mln dolarów. Nie wątpię jednak, że kwota ta pomoże mu w jego działalności na rzecz pokoju. Może nawet na jakąś bombkę wystarczy…




13 sierpnia 2009 o godzinie 20:32. Kategorie: Ludzie, Teoria, Uroczystości

Dwa lata temu, 13 sierpnia 2007, o godzinie 21:13 w sieci pojawił się artykuł pod tytułem „Seks, kłamstwa i taśmy magnetofonowe” . Traktował on, tak jak notki na wielu innych blogach w tamtym czasie, o manii nagrywania, paranoi podsłuchów i gwoździach ministra Ziobry. piechula.jogger.pl oficjalnie podjął próbę zaistnienia w sieci.

Pierwszy wpis zebrał 9 komentarzy, których udzielili Hannibal, D4rky, nijaki sierra_papa i Killer. Jak na zupełny debiut – wynik wydawał się całkiem przyzwoity.

Od tamtej notki minęło jednak sporo czasu. W moim życiu zmieniło się wiele, a wraz ze mną ewoluował mój blog. Symbolem zachodzących tutaj zmian jest obecne logo witryny – świnia odziana w gustowny cylinder, z monoklem w oku, podpierająca swój tłusty zadek dębową laseczką. Mam nadzieję, że symbol ten jest wystarczająco wymowny i że przejrzyście ilustruje mój stosunek do świata polityki, mediów i tzw. kultury.

W dwa lata pojawiło się tutaj okrągłe 100 wpisów (ten jest 101). Sto razy próbowałem zachęcić Was, drodzy czytelnicy, do dyskusji na pilne tematy publiczne i nie tylko. Czasami wychodziło mi to lepiej, a czasami gorzej. Nie mniej jednak, udało mi się zebrać aż 1841 komentarzy. Średni wynik 18 wypowiedzi przy artykule jest – moim zdaniem – całkiem przyzwoity i motywuje mnie do dalszej pracy nad blogiem. Za Wasz udział chciałem z tego miejsca serdecznie podziękować.

Pora na podsumowania ostatnich 365 dni na piechula.jogger.pl. W tym zadaniu pomocą posłużył mi system Google Analytics.




22 lutego 2009 o godzinie 17:46. Kategorie: Polityka Krajowa, Prawica, Szopka Polityczna, Teoria, Uroczystości

Kaczyński i Święto pracy - komunistyczny pomysł PiS

1 maja. Święto Pracy. Robotniczy Lud spieszno otwiera okna, aby w porę spełnić swój obywatelski obowiązek. Każdy Polak winny bowiem w ten szczególny czas oddać hołd ojczyźnie. Ustawowo nakazane jest, by każdy wywiesił w swoim oknie flagę państwową. Budynki mają być biało czerwone, a na ustach wszystkich znaleźć się muszą chwalebne zasługi poległych żołnierzy i wielkich przywódców.

Oto rzeczywistość, jaka marzy się prawicowym politykom. Pomysł, by wrócić do komunistycznej tradycji prawnego zmuszania ludzi do oddawania czci Polsce, wraca do łask za sprawą PiS-u. Projekt ustawy, wprowadzającej obowiązek wywieszania flag na wszystkich budynkach w czasie świąt państwowych znajduje też uznanie wśród posłów PO.




11 stycznia 2009 o godzinie 12:30. Kategorie: Media, Prawica, Uroczystości

WOŚP 2009, a Prawicowa Głupota

Nie zamierzam tutaj polemizować z „argumentami” przeciwników WOŚP i samego Jurka Owsiaka, jak robiłem to już zresztą rok temu. Przyjmując biernie je wszystkie, spuszczając zasłonę milczenia na fakt, że zarząd spółki zarabia pieniądze na tej charytatywnej akcji, nie bacząc na zwykłą ludzką nieżyczliwość…

Chciałem zadać pytanie – czy pomimo jej wad, nie warto wspierać akcji, która uratowała życie tysiącom ludzi? WOŚP uchroniła ogromną liczbę rodziców od utraty własnych dzieci, pozwoliła dożyć dorosłości chorym niegdyś niemowlakom, ułatwiła życie nieuleczalnie chorym. Przez ostatnie 17 lat WOŚP wykonała ogrom dobrego. Rozdysponowała swoje środki nieporównywalnie lepiej niż Kościół Katolicki w całej swojej historii Zrobiła znacznie więcej niż polski Kościół Katolicki przez ostatnie pięćdziesięciolecie, biorąc zresztą w zamian o wiele mniej.

Wsparcie dla WOŚP to nie konformizm, a okazanie dobroci wobec tych najbardziej potrzebujących i najbardziej bezbronnych zarazem. Nie słuchajmy więc wrzasku oburzenia ze strony ultraprawicowych konserwatystów, którzy nie mogąc znieść dwutysięcznej pensji Owsiaka, chętnie wrzucają nie małe sumy na tacę w każdą niedzielę.




13 stycznia 2008 o godzinie 15:11. Kategorie: Media, Prawica, Szopka Polityczna, Uroczystości

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Mamy dziś 16 finał ogólnopolskiej akcji charytatywnej znanej jako Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Fundacja WOŚP wszystkie środki zebrane w zbiórce publicznej w całości, co do jednej złotówki, wydaje na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych. Zasady na jakich owe zakupy się odbywają są szczegółowo opisane, a sama procedura jest przejrzysta i kontrolowana przez kilka niezależnych względem siebie ośrodków. Przez 16 lat działalności nie pojawiły się wątpliwości co do uczciwości Owsiaka i organizowanej przez niego charytatywnej akcji.

To jednak nie przeszkadza młodym PiS-owczykom, z świeżo wypranym mózgiem, twierdzić, że Owsiak to złodziej i malwersant. Znalazłem dzisiaj blog 16-letniego działacza FMPiS (screen).

Owy młodzieniec, któremu na imię Piotr, zaintrygował mnie swoim bezargumentowym tokiem myślenia. Chłopak z Zielonej Góry przedstawia tezę, która właściwie jest bezpodstawną insynuacją, a na jej potwierdzenie przetacza swoje myśli. To ciekawa metoda. Na tej zasadzie można mieć rację zawsze. Np. uważam, że jestem bogaty, a dowodem na to jest fakt, że tak właśnie myślę...

Wywód Piotra zaczyna się ciekawie (pisownia oryginalna):

„Jak co roku tak i dziś rusza finał WOŚP. W całym kraju, a także po za jego granicami wolontariusze będą zbierać pieniądze i rozdawać serduszka. Wszystko byłoby piękne i dobre gdyby nie kilka istotnych szczegułów.”

Owe „szczeguły”, które przeszkadzają członkowi FMPiS to m.in.: Owsiak jako organizator, brak sympatii do imprezy ze strony Rydzyka, za duża reklama, wsparcie mediów (a media wspierają zło), akcja niszczy – zdaniem Piotra z młodzieżówki PiS – przywiązanie do Boga i patriotyzm.




01 listopada 2007 o godzinie 14:20. Kategorie: Uroczystości, Wpisy Satyryczne

grób IV RP

Chodząc dziś po grobach i zapalając świece, nie zapomnijcie o miejscu spoczynku IV Rzeczypospolitej Ludowej. Pokażcie, że pamiętacie o odchodzącym właśnie systemie demokracji ograniczonej i spełnijcie swój moralny obowiązek. Dziś IV RP już dziękujemy.






w trzech zdaniach:
wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
Obserwuj mnie na Twitterze!

Wczytywanie...




kategorie tematyczne:
archiwum:
odnośniki: