|
16 maja 2011 o godzinie 20:56. Kategorie:
Kryminał,
Politycy,
Polityka Krajowa,
Szopka Polityczna,
Tusk
Z ugrupowaniem Polska Jest Najważniejsza wiązałem spore nadzieje. Liczyłem na "PiS z ludzką twarzą", na nowoczesną i jednocześnie konserwatywną partię. Zamiast tego dostałem klon Platformy Obywatelskiej, a raczej kopię najgorszych cech tej formacji (o czym szerzej piszę tutaj) - bardzo się zawiodłem.
Przeniesienie krzyża to za mało! Kaczyńskiego należy – mimo, że nie żyje – wyjąć z trumny i zabić go jeszcze raz. Tylko tym razem publicznie, tak żeby wszyscy widzieli jak to się stało. Tak aby każdy mógł zobaczyć, jak kończy się ten koszmar! Tomczykiewicz, nowy – i jak mówią niektórzy: przypadkowy – przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, wypowiada się zdecydowanie bardziej stonowanie. W naszym zestawieniu jest człowiekiem środka. W przykładowej sprawie powiedziałby mniej-więcej tak: Dobrze, że przeniesiono krzyż. To co się pod nim działo, godziło w uczucia religijne większości Polaków. Samo przeniesienie krzyża odbyło się godnie. Szkoda, że PiS i Jarosław Kaczyński doprowadzili do sytuacji, że trzeba było to robić w ukryciu, a nie uroczyście. Na szczęście wbrew tym przeszkodom udało się upamiętnić ofiary na tablicy przed Pałacem i w jego wnętrzu. Natomiast poseł Gowin, uważany za jednego z najbardziej konserwatywnych polityków PO, mógłby nawet powiedzieć coś pocieszającego dla tzw. „obrońców krzyża”: To bardzo przykre, że całość odbywała się w konspiracji, ale nie było innego sposobu. Ja bardzo współczuję tym ludziom, którzy tyle tygodni, a nawet miesięcy poświęcili na czuwanie pod krzyżem. I chciałbym ich przeprosić. Przeprosić w imieniu Jarosława Kaczyńskiego. Wiem, że on sam się na to nie zdobędzie, ale tym ludziom za wykorzystywanie ich wiary do politycznej walki po prostu należą się przeprosiny. Natomiast pomnik upamiętający te straszliwe wydarzenia z 10 kwietnia musi powstać i chciałbym zapewnić, że powstanie.
08 września 2010 o godzinie 21:17. Kategorie:
J. Kaczyński,
Miniblog,
Prawica,
Szopka Polityczna,
Wybory
Jarosław Kaczyński postanowił najwyraźniej zatopić okręt, na którym płynie, wywołując któryś już z kolei rozłam w PiS-ie. Tym bowiem zakończą się zapewne trwające w partii czystki wśród niedawnych sztabowców prezesa. Szef PiS działa jednak nie tylko na szkodę swojej formacji - nieustanną, wewnętrzną zawieruchą skutecznie odcina obywatelom dostęp do informacji nt. stanu gospodarki państwa, nadchodzących podwyżek, czy rozważań dotyczących tego, po co właściwie premier pojechał do Indii. Dziś pod Pałacem Prezydenckim odbędzie się organizowana przez niejakiego Dominika Tarasa (pseudonim Rambo) i Jakuba Zysnarskiego "Akcja Krzyż". Jej inicjatorzy zgłosili swoją manifestację w Urzędzie Miasta Warszawa, a ten nie znalazł żadnego powodu, by odmówić im prawa do zgromadzenia. Nawet pomimo faktu, że sami organizatorzy zaznaczyli, iż nie gwarantują bezpieczeństwa uczestnikom akcji, że manifestacja ma odbywać się z pogwałceniem ciszy nocnej, że poziom emocji na Krakowskim Przedmieściu jest już bliski apogeum, o czym zresztą szerzej pisałem już dziś tutaj. Dla politycznych blogerów nastały dziwne czasy. Za słowa krytyki pod adresem wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej Janusza Palikota, można najpierw dostać sądowe pogróżki, a następnie propozycję autocenzury w zamian za "zobowiązania o wymiarze stricte finansowym". Ciekawe ilu dziennikarzy poseł z Biłgoraja kupił sobie w ten sposób?
03 sierpnia 2010 o godzinie 17:44. Kategorie:
Komentarz,
L. Kaczyński,
Polityka Krajowa,
Szopka Polityczna
20 lipca 2010 o godzinie 20:52. Kategorie:
J. Kaczyński,
L. Kaczyński,
Ludzie,
Miniblog,
Szopka Polityczna,
Śmierć,
Teoria
Ludzie, którzy nie wierzą w teorię spiskową o zamachu na TU-154M, wyznają teorię jakoby do tragedii doprowadził telefonicznie Jarosław Kaczyński. Ewentualnie jego brat - Prezydent. Ta sytuacja doskonale ilustruje tezę, zgodnie z którą, przeciwległym skrajnościom jest do siebie zdecydowanie bliżej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. |
w trzech zdaniach:
Polityczny Blog Społeczny dynamicznie się rozwija - dlatego też to ostatnie trzy zdania jakie napiszę na Joggerze. Dziękuję wszystkim czytelnikom za komentarze i odwiedziny oraz ekipie Joggera za stworzenie tego wspaniałego miejsca. Zapraszam do dyskusji pod nowym adresem, gdzie można zapoznać się m.in. z wywiadem z Samuelem Pereira, obietnicami wyborczymi PO, tłumaczeniem depesz Wikileaks, a także zobaczyć posłów, którzy rezygnują w tym roku z wielkiej polityki. przejdź do komentarzy »wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
kategorie tematyczne:
Edukacja
Gospodarka
Komentarz
Korporacje
Kryminał
Kultura
Lewica
Ludzie
Media
Medycyna
Miniblog
Politycy
J. Kaczyński
Jurek
Komorowski
L. Kaczyński
Napieralski
Pawlak
Tusk
Polityka Krajowa
Polityka Zagraniczna
Prawica
Prawo
Stowarzyszenia
Szopka Polityczna
Śmierć
Teoria
UE
Uroczystości
Wojna
Wpisy Satyryczne
Wybory
archiwum:
Sierpień 2011
(1)
Lipiec 2011
(1)
Maj 2011
(3)
Kwiecień 2011
(2)
Marzec 2011
(1)
Luty 2011
(1)
Styczeń 2011
(1)
Grudzień 2010
(2)
Październik 2010
(1)
Wrzesień 2010
(3)
Sierpień 2010
(4)
Lipiec 2010
(4)
Czerwiec 2010
(3)
Maj 2010
(6)
Kwiecień 2010
(11)
Marzec 2010
(3)
Luty 2010
(2)
Styczeń 2010
(2)
Październik 2009
(9)
Wrzesień 2009
(3)
Sierpień 2009
(3)
Lipiec 2009
(6)
Czerwiec 2009
(3)
Maj 2009
(2)
Kwiecień 2009
(3)
Marzec 2009
(1)
Luty 2009
(2)
Styczeń 2009
(7)
Grudzień 2008
(1)
Sierpień 2008
(2)
Lipiec 2008
(1)
Czerwiec 2008
(1)
Styczeń 2008
(4)
Grudzień 2007
(4)
Listopad 2007
(5)
Październik 2007
(9)
Wrzesień 2007
(17)
Sierpień 2007
(23)odnośniki:
Opinia publiczna - Homo Homini
Opinia publiczna - PBS DGA
Decyzje Rady Ministrów
Dziennik.pl
Prace w Sejmie RP
Prace w UE
Puls Biznesu
Rzeczpospolita
T. Machała - Kampania 2010
TVN24.pl
TVP INFO
Wolne Media
Peak Oil - kryzys energetyczny
Der Spiegel - Europa
IH Tribune - Europa
Prison Planet
The Times - Polityka
Kataryna
Korwin Mikke - oficjalny blog
There's no dick in the... |
Premier Donald Tusk wypowiedział kolejną już w tej kadencji wojnę. Tym razem, po pedofilach, hazardzistach i sprzedawcach dopalaczy, przyszła pora na kibiców. A precyzyjniej rzecz ujmując, na zadymiarzy.
Okazało się dziś, że zadaniem Ministra Finansów nie jest dbanie o dobrą kondycję finansów państwa, w tym współdecydowanie o wysokości podatków czy kształcie budżetu. Nie. Zadaniem Ministra Finansów jest – jak powiedział Premier Donald Tusk – skuteczna dbałość o reputację finansową państwa w odniesieniu do konkurentów. Czyli mówiąc bez ogródek – główną kompetencją ministra Rostowskiego jest uprawianie rządowej propagandy. Okazało się więc, że za finanse publiczne w tym rządzie nikt nie odpowiada.
Ku radości „lemingów” Platformie znowu rośnie. „Mohery” po raz kolejny plują na wszystkich wkoło. Krzyczą, że sondaże są zmanipulowane, a telewizja kłamie. Abstrahując od tej całej politycznej zawieruchy, postaram się w kliku zdaniach wyjaśnić, skąd biorą się tak zaskakująco dobre wyniki Platformy Obywatelskiej. I jak to możliwe, że nawet teraz, kiedy nieudolność rządu widać jak na dłoni, sondaże wskazują na wzrost notowań tej partii.
Konflikt o krzyż doszedł dziś do punktu zapalnego. Miejsce miały przepychanki, blokady, protesty. Media od początku starały się przedstawiać konflikt o dwie zbite razem deski jako przyczółek do dyskusji o świeckości państwa. Przekuto ten absurdalny wręcz problem, w sprawę wagi państwowej.
Bezpieczeństwo przede wszystkim, bez względu na koszta. Zdaje się, że ta zasada zawsze obowiązuje w odniesieniu do tzw. VIP-ów, a tragiczne, kwietniowe wydarzenia tylko utwierdziły elity w słuszności takiego postępowania. Przykład na tym polu daje premier Donald Tusk, który jest niekwestionowanym liderem piłkarskich spotkań rządowej ekipy Platformy Obywatelskiej.

