09 stycznia 2011 o godzinie 13:05. Kategorie: Ludzie, Pawlak, Politycy, Stowarzyszenia, Uroczystości

Od zawsze byłem gorącym zwolennikiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja podczas której Polacy biorą udział w narodowej zrzutce na zakup sprzętu ratującego życie to prawdziwy skarb, zwłaszcza w kraju z tak słabym systemem opieki zdrowotnej. Dzisiaj jednak – inaczej niż w 2008, 2009 czy w 2010 rokumam poważne wątpliwości czy warto zostawić trochę gotówki na koncie WOŚP.

Moje obiekcje wzbudziła bowiem zeszłoroczna akcja Owsiaka pt. „Stop powodziom”. Reklamowana jako zbiórka na rzecz powodzian była tak naprawdę kolejną kolektą na zakup potrzebnego państwu sprzętu. Zebrana kwota 2.644.507 zł została w całości przekazana na Ochotnicze Straże Pożarne. Te, na których czele stoi obecny wicepremier Waldemar Pawlak.

Owszem, za zebrane środki zakupiono 430 pomp i 145 agregatów, a datki te podzielono na 575 jednostek OSP (zmniejszając tym samym efektywność pomp do absolutnego minimum – przydzielając niemalże po jednym urządzeniu na jednostkę). Na zbiórkę padł jednak cień podejrzenia o polityczne zaangażowanie.




18 czerwca 2010 o godzinie 18:10. Kategorie: J. Kaczyński, Komorowski, Napieralski, Pawlak, Wybory

Ostatni barometr wyborczy publikowany przed ciszą wyborczą. Już w niedzielę pierwsza tura wyborów prezydenckich. Czy zwycięzcą zostanie osoba, która prowadziła najlepszą kampanię wyborczą?

W ostatnim zestawieniu żaden z pretendentów do najwyższego urzędu w państwie nie stracił punktów. W barometrze zyskują wszyscy, poza Waldemarem Pawlakiem, który zdołał utrzymać swoją pozycję sprzed tygodnia. Wzrosty pozostałej badanej trójki są zauważalne i należą do jednych z najbardziej zdecydowanych w porównaniu do poprzednich czterech zestawień.

Na ostatniej prostej najwięcej zyskali liderzy sondaży – Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński. Nastąpiło też gruntowne przetasowanie końcowych pozycji w rankingu. Żaden z badanych kandydatów nie utrzymał się na lokacie sprzed niecałego tygodnia. Niektórym wyszło to na dobre, inni mieli jednak nieco mniej szczęścia.

Szczegółowe wyniki barometru za okres 13.06.2010 – 18.06.2010 (do godziny 17:30):




13 czerwca 2010 o godzinie 13:31. Kategorie: J. Kaczyński, Komorowski, Napieralski, Pawlak, Wybory

Już w przyszłą niedzielę odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Kampanie wyborcze czołowych kandydatów nabierają tempa, a ich retoryka zaostrza się. W wyborczym barometrze zanotowano w tym tygodniu dwa spadki wśród dotychczasowych liderów rankingu, oraz dwa wzrosty w drugiej połowie zestawienia. Pomimo tego, nie doszło do zmian w zajmowanych przez kandydatów lokatach.

Znaczący wpływ na końcowe zestawienia miała debata wyborcza na Uniwersytecie Warszawskim. Chociaż to wydarzenie – co wydaje się skandaliczne – nie była transmitowana przez żadną telewizję, to w barometrze potraktowano ją jako pełnoprawne spotkanie kandydujących na urząd Prezydenta RP. Jarosław Kaczyński i Grzegorz Napieralski swoją nieobecnością stracili 10 punktów. Dla obecnych na debacie: Bronisława Komorowskiego i Waldemara Pawlaka, rozmowa ze swoimi przeciwnikami skończyła się 5 punktowym zyskiem w rankingu.

Szczegółowe wyniki barometru za okres 06.06.2010 – 12.06.2010:




06 czerwca 2010 o godzinie 11:47. Kategorie: J. Kaczyński, Komorowski, Napieralski, Pawlak, Wybory

Przełom maja i czerwca to kampanijne przyspieszenie. Żaden z 4 uwzględnionych w barometrze kandydatów nie odnotował spadku. Jarosław Kaczyński, którego kampania do tej pory była oceniana najlepiej, został zdetronizowany przez kandydata lewicy – Grzegorza Napieralskiego. Duży wzrost odnotował także Bronisław Komorowski, którego sztab wyraźnie zrezygnował z agresywnej retoryki wyborczej. Najspokojniejszą kampanię prowadził w tym tygodniu Waldemar Pawlak. Kandydat ludowców jako jedyny nie odnotował wzrostu w barometrze.

Szczegółowe wyniki barometru za okres 30.05.2010 – 5.06.2010:




30 maja 2010 o godzinie 16:50. Kategorie: J. Kaczyński, Komorowski, Napieralski, Pawlak, Wybory

Ostatni tydzień to delikatne przyspieszenie wyborczego wyścigu do Pałacu Prezydenckiego. Wydarzeń, które wypływają na ogólną ocenę kampanii kandydatów jest coraz więcej. Platforma Obywatelska delikatnie odchodzi od wojennej retoryki w swojej kampanii, nie rezygnując jednak całkowicie z antagonizowania swojego elektoratu z wyborcami konkurencji.

Nagłe obsadzanie stanowisk przez p.o. głowy państwa Marszałka Sejmu doprowadziło do pierwszych kampanijnych zgrzytów w koalicji rządzącej. Jedyną osobą, która w sensie wyborczym wyraźnie zyskuje na zamieszaniu wokół kandydata na szefa NBP – Marka Belki – okazał się Waldemar Pawlak.

Wahania w ocenie kampanii czterech kandydatów w tym tygodniu były niewielkie – spadki w granicach 3-4 punktów nie mają bowiem znaczącego wpływu na ostateczne miejsce kandydata w rankingu. Natomiast 6 punktowy wzrost Waldemara Pawlaka sprawił, iż przegonił on kandydata lewicy – Grzegorza Napieralskiego w porównaniu do zeszłotygodniowego barometru.

Szczegółowe wyniki barometru za okres 16.05.2010 – 22.05.2010:




23 maja 2010 o godzinie 15:00. Kategorie: J. Kaczyński, Komorowski, Napieralski, Pawlak, Polityka Krajowa, Wybory

Tegoroczne wybory prezydenckie są wyjątkowe – upływają pod znakiem nieszczęść, z którymi kandydaci wyraźnie nie potrafią sobie poradzić. Ostatni tydzień był wyjątkowo gorący jeśli chodzi o kampanijne zabiegi. Starania sztabów czołowych partii nie zawsze jednak wychodziły im na dobre.

Poniżej przedstawiam moją ocenę toczącej się kampanii wyborczej, wraz z sytuacjami, które wpłynęły na końcową pozycję w rankingu. Za każde podjęte działanie kandydat może zyskać lub stracić maksymalnie 10 punktów. Komorowski, Kaczyński, Pawlak i Napieralski – czyli czterej kandydaci, których biorę pod uwagę, zaczynali od wyjściowego pułapu 50 punktów. Ponieważ kampania jest krótka, za każdy dzień, kiedy kandydat nie przebił się do mainstreamowych mediów z własnym przekazem, odejmowałem jeden punkt. Na ocenę kandydata wpływa też zachowanie jego otoczenia i partii, z ramienia której występuje.

Szczegółowe wyniki barometru za okres 16.05.2010 – 22.05.2010:




12 maja 2010 o godzinie 21:50. Kategorie: Pawlak, Polityka Krajowa, Wybory

W środę, 12 maja, w godzinach od 20 do 21 Internauci mogli swobodnie porozmawiać z kandydatem na prezydenta z ramienia PSL – z Waldemarem Pawlakiem. To już czwarta zorganizowana przez Tomasza Machałę tego typu debata na Facebooku.

Poprzednio na pytania Internautów odpowiadali Andrzej Olechowski, Marek Jurek i Grzegorz Napieralski. Waldemar Pawlak prezentował swoje stanowisko w rozbudowanych wypowiedziach, czasami wręcz wykraczając poza materię samego pytania. W porównaniu do swoich poprzedników, wicepremier zdecydowanie częściej uchylał się od zajęcia stanowiska w poruszanych kwestiach.

Warto zwrócić uwagę, na ciekawą rzecz, która wydarzyła się podczas debaty – do dyskusji włączył się poseł SLD Bartosz Arłukowicz, który zaczął odpowiadać na niektóre pytania skierowane do Waldemara Pawlaka. Dobry pomysł na promowania własnej osoby. Zapytany swój ruch za pośrednictwem Twittera, odpowiedział:

Moje ulubione stwierdzenie to "warto rozmawiać". Ale tak naprawdę rozmawiać a nie mówić.

Zobaczmy więc, czy podobnymi zasadami kieruje się obecny wicepremier polskiego rządu. Poniżej zamieszczam 3 pytania, jakie zadałem kandydatowi PSL-u:

Piechuła: ~Witam serdecznie. Czy uwzględnia Pan w sytuację, w której PSL zawiąże parlamentarną koalicję z PiS-em? Czy może Pan zdecydowanie zaprzeczyć, że do takiej sytuacji nie dojdzie?

Waldemar Pawlak: O koalicjach decydują wyborcy określając strukturę parlamentu tworzą, albo uniemożliwiają realne możliwości zawarcia koalicji.

~ Należał Pan do ZSL, które było właściwie "wykonawcą woli PZPR" względem wsi - jak odniesie się Pan do tego okresu i do swojej ówczesnej roli jako parlamentarzysty?

W naszym środowisku jesteśmy dumni z tego okresu ponieważ w ZSL było wielu ludzi, którzy przechowali tradycję Mikołajczyka i Witosa do czasów współczesnych. PSL jest jedyną formacją, która ma ciągłość historyczną. PSL to 115 lat gwarancji solidnej, rzetelnej polityki.

~ Jest Pan Ministrem Gospodarki, ale nie posiada Pan wykształcenia ekonomicznego. Jedyna wzmianka jaką udało mi się znaleźć na tym polu, to informacja o nieukończonym doktoracie na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Jakie posiada Pan - być może szerzej nieznane - kompetencje, które pozwalają sprawować tak istotny urząd?

*[Pomimo, że pytanie spodobało się kilku osobom, które kliknęły w przycisk „Lubię to”, kandydat je pominął i nie udzielił odpowiedzi]





w trzech zdaniach:
wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
Obserwuj mnie na Twitterze!

Wczytywanie...




kategorie tematyczne:
archiwum:
odnośniki: