Dziś coś, czego już dawno nie było – komentarz obrazkowy. Nadmienię tylko, że sytuacja z Aferą Hazardową toczy się tak, jak przewidywałem: Kamiński do dymisji, CBA złe, wszystko przez PiS, z którym Tusk chce iść na polityczną wojnę w komisji śledczej. Czuma, Szejnfeld i Schetyna, których wymieniałem w ostatnim wpisie, do dymisji. Chociaż zdaje się, że premier wolałby określenie „pobór”… Dla towarzystwa idą z nimi Graś, Grupiński i Nowak. Razem z Chlebowskim i Drzewieckim to już 8 ofiar. Aż dziwne, że pani Pitera nie poleciała za dopuszczenie do takiego kryzysu…
Najogólniej rzecz ujmując lobbing to wywieranie wpływu na organy administracyjne państwa celem osiągnięcia pożądanych decyzji i rozwiązań prawnych. Działanie to opiera się na ściśle określonej strategii komunikacyjnej, która obejmuje m.in. analizę procesu decyzyjnego, politykę danego organu i własne cele. Mówiąc prościej – lobbing to próba uzyskania określonych decyzji politycznych poprzez przekonywanie do swoich racji za pomocą merytorycznych argumentów, z uwzględnieniem interesu ministerstwa, państwa, budżetu i obywateli.
Patologią jest natomiast sytuacja, kiedy Ryszard Sobiesiak spotyka się ze Zbigniewem Chlebowskim i (tutaj cytat) „opierdala go za to, że mówił co innego, że przynajmniej pół roku spokoju”.
Kumoterstwem jest próba załatwienia córce (Magdzie Sobiesiak) intratnej posady w Totalizatorze Sportowym dzięki znajomości z Ministrem Sportu, Mirosławem „Miro” Drzewieckim.
Skandalem są działania Platformy Obywatelskiej:
wzięcie w obronę i przesądzanie o niewinności swoich kolegów przez Ministra Sprawiedliwości – Andrzeja Czumę; brak dymisji dla Drzewieckiego ze strony Premiera RP – Donalda Tuska; ukrywanie Grzegorza „Grzesia” Schetyny – Wicepremiera i Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji - przed opinią publiczną, mimo iż także jego wymieniają Sobiesiak i Kosek; niedopuszczanie do dymisji Wiceministra Gospodarki - Adama Szejnfelda – pomimo samowolnych działań w sprawie ustawy hazardowej; odwetowy atak prokuratury na szefa CBA – Mariusza Kamińskiego – w zemście za ujawnienie afery; tłumaczenie całej sprawy kampanią wyborczą…
Ten rząd się skompromitował. Oskarżenia i niejasności dotyczą coraz większej grupy czołowych urzędników – szefów ministerstw, z premierem Donaldem Tuskiem włącznie. Wicepremier Pawlak broni swojego człowieka, co może sugerować, że także PSL ma w tej sprawie swój udział.
Czas podać się do dymisji! Gdyby to był PiS telewizje i gazety już dawno podjęły by ten temat. Z PO jest inaczej, dziennikarze jakby bardziej przychylni… Ale takich patologii tolerować po prostu nie można! Nie ma co liczyć na honorową rezygnację Tuska i PO. Tym ludziom władzę trzeba będzie wyrwać z rąk. Niestety.
Automaty do gier o niskiej wygranej są szczególnie istotne dla polskiego półświatka. Dzięki nim lokalne rzezimieszki, jak również zorganizowane grupy przestępcze, są w stanie prać brudne pieniądze. Każdy nielegalny dochód można przepuścić przez jednorękiego bandytę i zaksięgować go zgodnie z prawem. Dlatego też sprawa, nazwana pospieszne „aferą hazardową”, jest czymś więcej niż tylko nieprzyzwoitym lobbingiem.
Chlebowski, na którego spadają największe rózgi w związku z automatami do gier, nie pierwszy raz występował w obronie właścicieli tego biznesu. Kiedy w lipcu 2002 r. rząd SLD-PSL złożył w Sejmie projekt nowelizacji legalizującej automaty o niskich wygranych, Chlebowski zgłosił poprawkę obniżającą ryczałtowy podatek od automatu z 200€ do 50€ miesięcznie. Tłumaczono to tym, że niższy podatek ma być skuteczną metodą na wyeliminowanie tzw. szarej strefy. Ostatecznie – w lutym 2003 r. - stanęło na tym, że podatek ustalono na kwotę 50€. Co rok miał on być podnoszony o 25€, aż do kwoty 125€/miesięcznie. I tak znacznie mniej, niż ustawa zakładała na początku…
Chlebowski dzisiaj ogłosił oddanie się do dyspozycji władz PO. Premier na konferencji prasowej zaznaczył, że główny bohater rozmów, które upubliczniła „Rzeczpospolita”, „NA RAZIE nie powinien pełnić swoich funkcji”. Zaraz jednak dodał, że „nie zamierza go dyscyplinarnie karać”.
Platforma Obywatelska próbuje zdyskredytować CBA oraz samego Kamińskiego. Ma to odwrócić uwagę od głównych zarzutów, jakie kieruje się w stronę partii rządzącej. Pozostawienie Kamińskiego na czele CBA okazało się politycznym majstersztykiem PO. Jest on rodzajem bezpiecznika dla Tuska i jego kolegów. Gdy wyjdzie na jaw jakakolwiek sprawa korupcyjna, zawsze można będzie nazwać ją politycznym atakiem pisiorów. Wiadomo przecież z jakiego nadania jest Kamiński…
Na temat szczepionek i świńskiej grypy wypowiadałem się już nie raz. Zauważyłem, że w dyskusji zawsze pojawiają się osoby, które potrafią obalić wszystkie teorie przedstawione we wpisie jednym, prostym stwierdzeniem. Mianowicie, okazuje się, że wystarczy napisać:
„Dziwne, że jakoś mainstream-owe media nic na ten temat nie mówią. To pewnie jakieś rojenia oszołomów, którymi podniecają się małe dzieci i naiwni idioci!”
by jakakolwiek dalsza dyskusja stała się bezprzedmiotowa.
Dlatego też, tym razem oprę swoją notkę w całości o publikację tygodnika Angora (Nr 39 / 1006; 27 września 2009 r.), który w swoim ostatnim numerze na pierwszej stronie stwierdza z oburzeniem: „Szczepionki na grypę zawierają zabójczą rtęć!”.
Pandemia wirusa A/H1N1, znanego także jako „świńska grypa” lub – jak nazwali go Izraelczycy – „grypa meksykańska”, przynosi pierwsze żniwa. Tak jak prognozowałem – na świecie rozpoczynają się pierwsze obowiązkowe i przymusowe szczepienia przeciw A/H1N1.
Jedna z pierwszych tego typu operacji będzie miała miejsce w Wielkiej Brytanii. Rząd tego kraju postanowił zakupić za astronomiczne pieniądze aż 90 milionów dawek szczepionki. Do końca roku, w samej tylko Wielkiej Brytanii zaszczepione zostanie 20 milionów osób. Nikt zupełnie nie przejmuje się faktem, że w 1976 w USA szczepionka na świńską grypę zabiła ok. 93% z tych ludzi, którzy stracili życie w wyniku ówczesnej epidemii A/H1N1.
16 milionów szczepionek zakupiło także Ministerstwo Zdrowia w Austrii. Alois Stöger, szef ministerstwa, odmówił jednak podania do publicznej informacji kwoty, jaką rząd Austrii zapłacił za zastrzyki koncernowi Baxter.
10 czerwca 2009r., Austriacka dziennikarka śledcza, Jane Burgermeister, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Złożyła obszerny, liczący 173 strony pozew sądowy, skierowany przeciwko ONZ i WHO, oskarżając te organizacje o bioterroryzm i planowanie masowej depopulacji planety, czyli mówiąc wprost – ludobójstwa. Reporterka została wyrzucona z pracy 29 czerwca, w dwa i pół tygodnia po złożeniu pozwu. Postępowanie sądowe jednak trwa.
Tak zwany „kryzys” – czyli ogólnoświatowa panika na giełdach, dosięga nasz kraj coraz dotkliwiej. Chociaż niezależni analitycy coraz częściej zgadzają się, że wszystko ma swój początek w Goldman Sachs, to informacje te – mówiąc delikatnie – nie należą do najpopularniejszych. Niemal pewnym jest obecnie też to, że światowe gospodarki nie ucierpią tak bardzo, jak w latach 1929-1933. I chociaż Ukraina obecnie jest w fatalnej kondycji finansowej, to nic nie wskazuje, by miał powtórzyć się Hołodomor (Wielki Głód) z pierwszej połowy lat 30 XX w.
Pomimo tego, obawy współczesnych społeczeństw są znacznie większe, niż te sprzed 80 lat. Środki masowego przekazu robią swoje – siejąc panikę wśród obywateli jedynie pogarszają sytuację. W Polsce o kryzysie mówi się szczególnie dużo, ostatnio za sprawą pomysłu Tuska z pieniędzmi z NBP.
By ratować się przed podwyżką podatków (na którą i tak nie zgodzi się Prezydent) gabinet Platformy sięga po coraz ciekawsze rozwiązania. Ostatnim pomysłem jest pozyskanie z NBP 10 miliardów zł. Ciekawe tylko w jaki sposób, skoro Bank ten uparcie twierdzi, że takich środków nie posiada, a cały swój zysk przekazuje w tym roku na pokrycie rezerwy związanej z ryzykiem kursowym złotówki.

Wioletta K. – ofiara brutalnego mordu w Rudzie Śląskiej, dla której tegoroczne walentynki, zamiast czasem pełnym miłości, okazały się ostatnim dniem życia. Młoda, 20-letnia dziewczyna, została zamordowana przez swojego chłopaka – Wojciecha Sz. Powodem zbrodni była zazdrość. Wioletta wysłała bowiem życzenia walentynkowe Adamowi G., swojemu byłemu partnerowi. Rozwścieczony Wojciech Sz. wdał się w awanturę z dziewczyną, a wieczorem, na dyskotece, pod wpływem emocji poderżnął jej gardło nożem do cięcia tapet. Do takiej wersji wydarzeń przyznał się sam oskarżony.
Dziś w redakcji wybuchł spór. Dotyczył on kwestii ochrony danych osobowych przestępców. Jak się bowiem okazuje, siostra ofiary – Justyna K., zamieściła na swoim koncie w portalu nasza-klasa, zdjęcie Wojciecha Sz. nazywając go publicznie „mordercą jej siostry” ([LINK], [SCREEN]).

Izrael kontynuuje swoją ofensywę w Strefie Gazy. Wstępem, do trwającej w chwili pisania przeze mnie tych słów, akcji lądowej – wbrew słowom wiceministra obrony Izraela Matan’a Vilnai – był ostrzał artyleryjski. Po ośmiu dniach konsekwentnego bombardowania Palestyńczyków zapadła decyzja o wprowadzeniu żołnierzy. Koniecznym zabiegiem przed ową operacją było ostrzelanie terenów przemarszu wojsk, w celu eliminacji zagrożenia ze strony licznych min.
Świat patrząc na coraz silniej zaogniającą się sytuację na Bliskim Wschodzie przyklaskuje Izraelowi, nazywając jego militarne manewry przywracaniem pokoju, tudzież akcją defensywną. Tego pierwszego określenia zwykła używać Tzipora Liwni – obecnie Pierwsza Wicepremier Izraela oraz Minister Spraw Zagranicznych, a dawniej Minister ds. absorpcji imigrantów i agentka Mossadu. O defensywie mówi w imieniu całej Unii Europejskiej Jiri Potuznik.
Nie mniej jednak za tymi neutralnymi, a czasem nawet i pozytywnymi nazwami kryje się okrutna prawda. Izrael wysyła do Strefy Gazy wojska, których zadaniem jest mordować. Zabijać. Niszczyć. Wojna, którą wywołał Izrael, opiera się na destrukcji. Jak zresztą każdy militarny konflikt. Hamas nie przedłużył pokoju z państwem żydowskim w dniu wygaśnięcia poprzedniej ugody. Ten jakże zbrodniczy czyn stał się pretekstem do użycia bomb, pocisków i rakiet.
Propagandowa maszyna Izraela nie wstydzi się czynów swoich żołnierzy. Stara się pokazać światu, że mordowanie ludzi to szlachetny sposób na zaprowadzenie pokoju. Na YouTube można zobaczyć jak dzielni, opancerzeni Żydzi, mordują jakże groźnych – a jednak w większości przypadków zupełnie bezbronnych „terrorystów”. Niestety, jak donoszą organizacje obrony praw człowieka działające w Strefie Gazy - B'tselem i Mazan, Izraelskie wojsko zamieszcza także nagrania z morderstw dokonanych na zwykłych cywilach, którzy później nazywani są przez żydowską propagandę bojownikami Hamasu.
Nie dajmy się więc zwieść. Pamiętajmy, że rząd Izraela zapowiada „wielodniową operację”. Co po przełożeniu z dyplomatycznego na polski oznacza, że Żydzi będą mordować na Bliskim Wschodzie przez dłuższy czas. Przy biernej akceptacji UE, USA i NATO…
01 września 2007 o godzinie 11:06. Kategorie:
Kryminał

Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy Polska prokuratura działa pod polityczną presją i na zamówienie czołowych urzędników w kraju, to po wczorajszej konferencji, nie powinien już mieć złudzeń.
Prokuratorzy za wszelką cenę starali się pokazać: „Kaczmarek kłamie, jest niewiarygodny, mataczy”. I ok, trudno temu zaprzeczyć. Nikt jednak nie traktował Kaczmarka jako postać krystaliczną. Sam wykazywałem potknięcia Kaczmarka na swoim joggerze. Teraz mamy tylko dowody na to, że wątpliwości co do jego osoby były uzasadnione.

Było huczne weselisko. Cała rodzina Duckleone świętowała zaślubiny Karskey-go – w rodzinie odpowiedzialny był za dyscyplinę. Gdy Johnny Kurskey powątpiewał w torebkę Carmelli Szczypionkey (przyszłej żony Don Duckleone), razem z rodziną szybko go zdyscyplinował. Kurskey do końca życia będzie miał jedynie 4 palce u prawej stopy.
Don Duckleone siedział w swoim gabinecie. Co parę chwil pukał do jego drzwi jeden z jego chrześniaków. Skarżyli się na miejsca na listach, miejscową konkurencję ze strony pomniejszych rodzin, donosili na chrześniaków Von Tusken. Był on szefem rodziny POnasera, dawnym przyjacielem Don Duckleone, obecnie – śmiertelnym wrogiem.
Wieczorem, po długim oczekiwaniu, do gabinetu Ojca wszedł Michael „Zibi” Duckleone – najmłodszy z bliskich Dona, najbardziej umiłowany, buntownik.
Usiadł wygodnie w fotelu naprzeciw Dona.
|
w trzech zdaniach:
wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
kategorie tematyczne:
archiwum:
odnośniki:
|