13 września 2010 o godzinie 13:54. Kategorie: Edukacja, Polityka Krajowa

Cofnijmy się w czasie. Wyobraźmy sobie, że znowu mamy kilkanaście lat, chodzimy do szkoły, a naszym największym zmartwieniem jest najbliższy sprawdzian czy kartkówka. Przypomnijmy sobie wyliczanie średniej ocen, ceremonie rozdania świadectw, promocję do następnej klasy.

Każdy ma zapewne koleżankę lub kolegę, każdy pamięta dzieciaka, który do następnej klasy nie przeszedł. Nie uczył się, nie opanował materiału, może powinęła mu się noga. Powodów być wiele, skutek zawsze był jeden – nie zdajesz przedmiotu, zostajesz w tej samej klasie na drugi rok.

Z tym jednak już koniec. Za sprawą Minister Edukacji z rządu Platformy Obywatelskiej – Katarzyny Hall – każde dziecko, nieważne czy jest uczniem podstawówki, gimnazjum, liceum czy technikum, będzie mogło otrzymać promocję nawet z dwoma pałami na świadectwie.

Możliwość poprawiania dwóch przedmiotów MEN tłumaczy „zapewnieniem równego traktowania w tym zakresie ucznia z każdego typu szkół”. W rzeczywistości wygląda jednak na to, że Katarzyna Hall stawia sobie za cel swojego urzędowania uzyskanie możliwie jak najlepszych wyników w międzynarodowych rankingach pod względem stopnia „edukacji” młodzieży.

Tą tezę potwierdza nawet pobieżny przegląd planowanej na 2012 rok reformy programów nauczenia w szkołach ponadpodstawowych. Zgodnie z nią, przedmioty nie-maturalne w swojej większości będą dostępne uczniom tylko w pierwszej klasie. Uczeń Liceum Ogólnokształcącego będzie miał znikome pojęcie o historii swojego kraju i świata, nie będzie rozumiał procesu fotosyntezy, a może zdarzyć się i tak, że nikt nie wytłumaczy mu czym jest proton i elektron.

W obronie lekcji historii, które dla postawy młodego obywatela są niewątpliwie szczególnie ważne, pisane są już listy otwarte do najwyższych władz w państwie. Procesem zmian w szkolnictwie, jako zjawiskiem całościowym, nikt się niestety publicznie nie zajmuje.




29 czerwca 2010 o godzinie 15:53. Kategorie: Edukacja, Miniblog, Teoria

Tym razem będę się chwalił. Po napisaniu pracy dyplomowej, wchłonięciu 120 stron notatek, udało się - obroniłem licencjata z politologii! Przez najbliższe kilka dni będę świętować, później wrócę do standardowej aktywności na joggerze.






w trzech zdaniach:
wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
Obserwuj mnie na Twitterze!

Wczytywanie...




kategorie tematyczne:
archiwum:
odnośniki: