|
„Jak co roku tak i dziś rusza finał WOŚP. W całym kraju, a także po za jego granicami wolontariusze będą zbierać pieniądze i rozdawać serduszka. Wszystko byłoby piękne i dobre gdyby nie kilka istotnych szczegułów.” Owe „szczeguły”, które przeszkadzają członkowi FMPiS to m.in.: Owsiak jako organizator, brak sympatii do imprezy ze strony Rydzyka, za duża reklama, wsparcie mediów (a media wspierają zło), akcja niszczy – zdaniem Piotra z młodzieżówki PiS – przywiązanie do Boga i patriotyzm. Ponadto 16-latek oskarża WOŚP o malwersacje finansowe. Oczywiście nie podaje na poparcie tej tezy żadnych przykładów, czy też argumentów potwierdzających słuszność jego zarzutów.
Zobacz wpisy zewnętrzne, powiązane z notką: Internetowy dziennik Filipa &q Są i takie bezmóżdża ;) . Wmieszaj w serce młodego polaka uczucia (czyli właśnie Boga), powiedz, że ten, a ten robi coś przeciwko niemu i już masz sojusznika we wspólnej walce przeciwko „wrogom boga” —,— Czasami chce mi się zebrać grupę osób i stworzyć coś na kształt polskiego /b/, która robiłaby rajdy na strony, które są pisane przez oszołomów, tych po obu stronach sceny politycznej. Nie czepiam się merytoryki (bo podobnie jak Ty myśle), ale ortografii. Jak piętnujesz czyjeś błędy – nie popełniaj ich sam :) Piszemy „16-nastolatek” a nie „16-nasto latek” :) cała istota polega na tym, że w tym dniu (niedziela) najwięcej ludzi daje na WOŚP niż na kościoły i to być może boli co niektórych duchownych, którzy są od lat przeciwnikami Jurka i jego działalności. CO do PiS, to juz 2 lata temu podskakiwali nt. WOŚP a przede wszystkim przystanku Woodstock. ;) czyli nic nowego :] Ej na serio się tacy rodzą? Czy to kolejna prowokacja w stylu Lejdi Dżewel? NIE WIERZĘ... Piotr – dziękuję za uwagę. @ Minstrel: tak delikanie zauważę, że woodstock nie jest opłacany z tych zebranych pieniędzy, tylko z % z banku, w którym zostaną one na krótki czas złożone. to tak na przyszłość... @ voyageur – to nie ja jestem autorem twierdzeń o woodstocku (jak i całej reszty tez zawartych na stronie młodzika z PiS-u). Tak gwoli ścisłości, bo nie wiem czy to jest jasne.. ;) A ja Jurka popieram i uważam że robi dobrze. Oby jak najdłużej. A wszystkim, którzy go za to krytykują mówię niech ruszą swoje dupska i zorganizują taką akcję, która pozwoli uratować od śmierci i kalectwa tyle dzieci ile WOŚP. I nie za pomocą przymusu płacenia jakichś składek ale tak, żeby ludzie chcieli sami, dobrowolnie. oj Piechuła, przecież wiem ;p zdaje się, że na tamtym blogu coś o tym było, że 40% idzie dla Owsiaka i na Woodstock, gdzie nic, tylko uprawia się wolny seks, ćpa (są nawet oznakowane namioty, gdzie można kupić prochy) i upija do nieprzytomności… byłem na woodstoku i wiem, że tak nie jest. był alkohol, ale było ostro pilnowane, żeby sprzedawać tylko pełnoletnim. narkotyki były w znikomych ilościach, ale tak jest w każdej większej grupie młodych ludzi. a atmosfera pełna przyjaźni i tolerancji. Tak, jak pisałem u siebie – za 4100 zł miesięcznie to i ja mogę „pofilantropować”. Rozumiem, gdyby brali za to 1500-2000 zł, bo to w końcu wymaga dużo roboty (zarządzanie, księgowość, „oblatanie”), ale nie ponad dwa razy tyle. Są ludzie pomagający cały rok i przez ten czas zbierający porównywalne pieniądze, ale oni nie są „trendy” i o nich w mediach się nie mówi, bo są zbyt chłodnym tematem. W zeszłym roku 4 spośród moich koleżanek też były woluntariuszkami i jakoś nie dostały za to ani grosza. Powiem więcej – miały szczęście i pokazały je „Fakty” TVN. Więc dziwią mnie tezy postawione na Twoim blogu, dotyczące wolontariatu na rzecz WOŚP… Najważniejsze dane o Piotrze: ;D Źle się zrozumieliśmy – wolontariusze są OK, podziwiam tych ludzi, bo w mrozie potrafią stać po kilka godzin i zbierać, ani grosza za to nie dostając! Mówię tylko o siedemnastu osobach z zarządu, które są jedynymi biorącymi za to kasę. I to niemałą (jak pisałem wyżej – w przeliczeniu około 4100 zł miesięcznie), już nie mówiąc o tym, że familia Owsiaków wyciąga 3 pensje z fundacji (Jurek, Lidia i Aleksandra). Cóż... praca jak każda inna, a jak na szefostwo to i tak zarabiają grosze. Dla porównania – prezes średniej wielkości banku komercyjnego zarabia miesięcznie od 300,000 do 500,000 zł . 4 tysiące to naprawdę niewiele… ;) Chłopie, zdajesz sobie sprawę, co Ty teraz pieprzysz? Uważasz robienie z siebie w mediach wolontariusza i branie za to 4100 zł miesięcznie jako „pracę jak każda inna”? Przypominam, że Owsiak prowadzi fundację, a nie bank. „Dlatego argumenty typu „pracuje to i dostaje za to pieniądze” mnie niesamowicie śmieszą.” Dla Ciebie Owsiak powinien głodować przez cały rok pod mostem, a raz do roku zbierać kasę. Facet musi z czegoś żyć. Poza tym nigdy nie słyszałem z ust Owsiaka, by mówił, że jest filantropem… Tylko dlaczego teraz w tym momencie to wszystko zostaje wypominane? Czy to nie jest celowa zagrywka przeciwników Owsiaka? Nie znam całego zarządu, ale fundacja nie jest taką zwyczajną fundacją, za coś musi się utrzymać. Podejrzewam, że sama na siebie zarabia a i wiele pożytku przynosi w Polsce. Przypominam także że rząd PiS nie wspierał incjatywy Jurka i dlatego WOŚP przegrało z Rydzykiem, ale to tak a propos całej sprawie. Fakt, za dużego skrótu myślowego użyłem. On sam siebie nie nazywa filantropem, ale nie oponuje, gdy w jego obecności ktoś z mediów takowego określenia używa. Poza tym – fakt, za 2×4100 zł miesięcznie to na pewno nie będzie głodował pod mostem. Bobiko: Parafrazując Twoje pytania: „Tylko dlaczego właśnie w tym momencie odbywa się finał WOŚP?”. I trochę nie rozumiesz tematu – pieniądze z odsetek idą nie tylko na utrzymanie fundacji – bo jej utrzymanie, wszelkie koszta, itp. to pieniądze niezależne od tych 4100 zł, o których pisałem. Oprócz tego, że fundacja WOŚP zarabia w pełni na siebie, to jeszcze wypłaca tak duże pensje zarządowi. I to właśnie według mnie nie jest OK. Dandys – jaka jest pewność że aż tyle wypłaca? I na ile wiarygodne jest twoje źródło informacji? Duże pensje zarządowi? To chyba najmniej zarabiający zarząd w kraju ;) Piechuła: Przypominam, że fundacja WOŚP jest fundacją, a nie komercyjną firmą. Bobiko: A proszę bardzo – dane wprost z fundacji: http://www.wosp.org.pl/download/dokumenty/Sprawozdanie_2006.pdf Określenie „młodym PiS-owczykom, z świeżo wypranym mózgiem” niesłusznie przedstawia partię PiS w negatywnym świetle. Przypadek tego chłopaka nie upoważnia do używania tak daleko idących stwierdzeń. Piechuła – Dandys przedstawił ci argumenty. Myślę, że są wystarczająco wymowne. Dla mnie „argument” – prowadzisz fundację – nie zarabiaj (i nie wiem – żyj z zasiłku?) jest zupełnie bezwartościowy. > wolontariusze są OK, podziwiam tych ludzi Też ich „podziwiam”. Dziś mogłem „podziwiać” trzech z nich. Wybrałem się z dzieckiem na plac zabaw. Na owym placu zabaw, na ławce przy ogrodzeniu siedziało trzech młodzieńców z puszkami wośp. Palili papierosy, popijali jakiś płyn z butelki zawiniętej w żółtą torebkę foliową, bluzgali tak, że szewcy mogliby się od nich uczyć... @bloody – Oczywiście zawsze się znajdą negatywne elementy w tejże dzisiejszej kampanii. Tego się nie niestety ominąc, jedynie trzeba było poprosić o interwencję Policji a oni by z tym zajęli. To dość nieodpowiedzialne zachowanie z ich strony, bo właściwie to od nich zależy zaufanie społeczeństwa. Ale skoro nawet tacy młodzieńcy chcą coś zrobić dla społeczeństwa, to jest to raczej kolejna zaleta WOŚP. Ja nazwałbym to elementem resocjalizacyjnym :) > kolejna zaleta WOŚP Pozostałe zalety to efekt dobrego PR i pieniędzy wykładanych przez TVP. Pieniądze, które zbiera co roku WOŚP stanowią coś około 1/800 (0,125%) tego, co państwo rokrocznie przeznacza na ochronę zdrowia. Jako że TVP nie jest instytucją charytatywną a każde pieniądze jakie są pozyskane w wyniku działalności telewizji państwowej muszą być rozliczane i uwzględnione w corocznych budżetach. Powiedzmy, jest to dobra wola prezesów TVP i innych telewizji. Natomiast WOŚP to dobrowolny datek i każdy kto może to prostu daje. A że w wyniku tej akcji powstały tzw. konkursy dobrej woli, to raczej efekt uboczny. Skoro tak się bawimy, to możemy każdą część życia publicznego rozliczać, np. p.Rydzyka, Ciebie @bloody itp. Ale racja – chodzi o przejrzystość w tych sprawach. „Pieniądze, które zbiera co roku WOŚP stanowią coś około 1/800 (0,125%) tego, co państwo rokrocznie przeznacza na ochronę zdrowia.” Zauważ, że tutaj nie zbiera się pieniędzy na pensje dla lekarzy, pielęgniarek, czy też na syrop na kaszel… Ludzie krytykują WOŚP bo są po prostu chorzy na nienawiść i zazdrość. To jest choroba jak np. rak i tylko można współczuć i życzyć wydobrzenia. Niech by nawet Owsiak sobie brał za swoją pracę na rzecz innych 10,000 złotych miesięcznie i traktował to nawet jak własny biznes.. Nie zmieniałoby to faktu jego olbrzymich zasług, bo mobilizując tylu obywateli, na przestrzeni lat, pomógł niewyobrażalnej liczbie ludzi. Co więcej: taką akcją zakorzenia w ludziach współczucie, miłość i chęć pomagania: wielu dzięki przeżyciom przy WOŚP chce pomagać także w innych inicjatywach, czyniąc ten świat lepszym miejscem. :) zarzuty wobec Owsiaka są ciągle takie same i nasilają się w okresie finału Orkiestry. sorry, ale Dandys pieprzy – racją jest, że ktoś, kto pracuje w takiej fundacji, też musi z czegoś żyć; Tobie, Dandysie, nikt nie zabrania założenia podobnej fundacji i utrzymywania się z jej prowadzenia. Jak łatwo sterować takimi. Poza tym już od paru dobrych lat czarni jadą po Owsiaku jak po autosyradzie. Powód? Chcieli mu sie podpiąć pod imprezę i spić całą śmietankę, oczywiście grosza nie dając. Owsiak powiedział „wara”. Poza tym tworzy konkurencję dla Caritasu, który nie dość że ma klopoty z rozliczeniem, nie dość że za skladki stawia domy emerytowanych księży, które rozmiarem i przepychem Biały Dom wpedzają w kompleksy (jeśli ktoś z Górnego Śląska – Katowice, ul. Św. Wita, tam jest jeden) to jeszcze „pomoc” zaczynają od wyciągnięcia ręki po kasę. Owsiak pokazuje że można to robić dużo lepiej niż oni, stąd tak go nie znoszą. A sterowany ciemny lud to kupuje i huzia na Józia! ilu ja znam wolontariuszy, który specjalnie stoją na mrozie i zbierają, żeby potem sobie z puszki wyciągnąć kasiorke i mieć dla siebie, a resztę oddać... W tamtym roku mój kolega był wolontariuszem i wyciągnął sobie z pudełka 280 zł, a zostawił coś ponad 300 zł... I inni moi znajomi też tak robią, i jego znajomi też tak robią... Tak sie zastanawiam, że jakby ludzie byli bardziej uczciwsi to Owsiak by co roku zbierał trochę więcej ;) „ (...) tych pięciu złotych nikt Wam z ręki ani z kieszeni nie wyrywa; nie dajesz (Twoje święte prawo) – nie krytykuj (bo możesz stać sie śmieszny).” chmielopas: Może i nienawistni, ale przeczytaj sobie jeszcze raz pierwszą część Twojego komentarza – brzmi niesamowicie pokojowo. Chyba, że mowa o europokoju, to przepraszam. Dandys: Stwierdziłem tylko jaką przyczynę widzę w „zaciekłym atakowaniu” WOŚPu. Poza tym napisałem, że wobec takich postaw „trzeba zastosować” współczucie, a nie „młot”. Odbieram więc to jako pokojowe przesłanie. Może tylko napisałem to w takim dumny sposób… cóż, mam niestety mnóstwo złych cech. „Gdyby TVP przeznaczyła poświęcony Owsiakowi czas na reklamy i połowę z zarobionej tak kasy przeznaczyła na akcje charytatywne, to mniemam zysk byłby większy.” 4 tys za organizowanie WOSP to wg. mnie malo. Jak już tak rzucacie tym filantropem to proponuję żeby zajrzeć choćby do Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Filantropia i przeczytać co to znaczy. Nie ma tam ani słowa, że filantrop pracuje za darmo. Jest natomiast napisane że udziela pomocy materialnej lub finansowej bezinteresownie (czyli nie bierze kasy od tego któremu pomaga). Żadne ’16-nasto latek’ ani ’16-nastolatek’, a jedynie ’16-latek’. Radziłbym „poprawiaczom” najpierw sprawdzać własne brednie zanim zacznie się pouczać innych. Ponieważ to słowo jest wyjątkowo kontrowersyjne w pisowni – posłucham się Google, które twierdzi tak samo jak Paweł. :) ja wiem, sztuczne ognie, latanie po Polsce, utrzymanie wielkiego sztabu ludzi, którzy organizują tą wielką impreze… a wszystko po pto by marne 30mln zebrać, są akcje które zbierają dużo większe pieniądze w ciszy, wielu ludzi pomaga bez rozgłosu, i tym to co robi owsiak wydaje się niesmaczne. Cieszę się z każdego kolejnego finału. Co roku wrzucam coś do puszki i kupuję koszulkę. Gdzieś mam nawet taką z IX go :) Proponuję lekturę: >są akcje które zbierają dużo większe pieniądze w ciszy, Caritas? W razie jakichś wypadków, kataklizmów, itp. wyciągają pieniądze jako piewsi, a nie po kilkumiesięcznych zbiórkach. Caritas nawet nie ma co do WOŚP porównywać, zbierają_o_blisko_rząd_wielkości_więcej_, a słychać o nich dużo dużo mniej niż o WOŚP, które ma po prostu masakrycznie duże „koszty” zbierania pieniędzy… Ile kosztuje organizacja takiej imprezy ktoś wie?:> W tylu miastach – przecież nie 2mln ;ppp A kto jeszcze zbiera pieniądze ciszej? np. Janina Ochojska, troche jest kojarzona, ale kto ją w gazetach/TV widział? jej akcje pomagamy.pl dla tych co chcą pomagać są znane. Ja nie uważam, że WOŚP jest zły i trzeba go zlikwidować. Myślę, że dobrze jest że jest, taki sam mam stosunek do RM. Ogólnie w takich kwestiach dyskusje nie mają chyba żadnego sensu, jak ktoś trzeźwo spojrzy na liczby towarzyszące pewnym zjawiskom łatwiej jest o realistyczną, obiektywną ocenę. Btw. nie podoba mi się, że o Owsiaku mówią jak o Kotańskim, że np. gdy odejdzie wtedy wszyscy będą mówić o nim jaki wspaniały, że niby obaj dotykają trudnych kwestii związanych z młodzieżą... Caritas – zdaje się – nie jest akcją, ale organizacją charytatywną – i nieprawda, nie wyciąga pieniędzy z kieszeni, tylko organizuje doraźne zbiórki. Kasia: Ale Fundacja WOŚP jest takową organizacją i to o dochodach jej zarządu mówimy. Co do Caritas – wyciąga, wyciąga (vide Halemba, wypadek autokaru we Francji, itp.), równolegle prowadzi zbiórki, ale są one niejako „rekompensatą” wyłożonych na początku pieniędzy, oraz każda nadwyżka idzie na kwestowany cel. Na blog opisany w notce trafiłem przez przypadek, poprzez stronę „blog Roku”. Po lekturze kilku wpisów postanowiłem zrobić darmową „reklamę” młodzikowi z „małego PiS-u”. ;) Witaj. Nieładnie komuś wytykać błędy ortograficzne drogi autorze bloga. A jeżeli ów Piotr ma dyslekcję? Stać Cię będzie na przeprosiny? Pozdrawiam, ups! ...przepraszam…no to sie ma!:-) dysleksja (a nie dyslekcja) nie usprawiedliwia popełniania wszelkich błędów – to po pierwsze. dyslektyk zobowiązany jest znać zasady i przynajmniej starać się je stosować. po drugie – jak ktoś słusznie zauważył – istnieją programy, które poprawiają automatycznie błędy. poza tym dyslektyk nie musi się lansować ze swoją ułomnością na forum publicznym – widział ktoś gazetę naszpikowaną ortami, bo redaktor jest dyslektykiem? Autor na swoim blogu napisał, że popełnił błędy ortograficzne ponieważ miał mało czasu na napisanie notatki… Chyba wystarczy za komentarz? ;) Ch iałbym zwrócić uwagę że o tu: Dyn Dare – z całym szacunkiem, ale to co Ty uważasz za fałsz, jest jednak prawdą. A prawda jest wartością obiektywną i nie zależy od tego, co się komu wydaje, a jest determinowana przez stan rzeczywisty. Radzę więcej poczytać na ten temat. Jle milionów złoty wpompowywała TVP w reklamę i stworzenie atmosfery ogólnopolskiego święta z WOŚP? Czy po odjęciu ich od uzbieranych pieniędzy akcja była in plus? A może trzeba zrobić następną zbiórkę w lecie i zatrudnić przystojnego brzydala, sorki bryndala? Czy Caritas nakleja na swoje darowizny i prezenty swoje naklejki? Pomijam że owsiak to dziecko komuny i generalnie nic sobą nie reprezentuje , ale media mogą wiele… dlaczego orkiestrę organizuje się w niedzielę – a nie w sobotę??? Kolo: „Jak jesteście tacy anty Kościołowi i wierze – to róbcie orkiestrę w sobotę” „te wszystkie pieniądze idą na państwo, którego zasra…. obowiązkiem jest utrzymywanie ochrony zdrowia „ dopieprzyć się do 16 latka co nawet pisaćnei potrafi... i wyśmiewać jego blog człowieku, wstydź się, dyskutuj z ludźmi na poziomie, argumentami czy wiesz, że każdy sztab ma własne finanse i nie są one wykazywane w zbiorczych finansach wosp? zadam ci tylko jedno pytanie - dlaczego nikt nie policzy ile faktycznie kosztuja nieujawnione koszty dzialania wosp?
Drogi Internauto!
Polityka i dziedziny z nią pokrewne są często źródłem nieporozumień i konfliktów.
Na tym blogu spotkać się możesz z ludźmi o odmiennych poglądach. To, że ktoś się z Tobą nie zgadza, nie jest jednak powodem, by go obrażać. Dyskutuj, nie wyzywaj! Za nieprzestrzeganie tej zasady możesz zostać zablokowany, a Twoje posty wykasowane. Szanujmy się nawzajem. |
w trzech zdaniach:
Polityczny Blog Społeczny dynamicznie się rozwija - dlatego też to ostatnie trzy zdania jakie napiszę na Joggerze. Dziękuję wszystkim czytelnikom za komentarze i odwiedziny oraz ekipie Joggera za stworzenie tego wspaniałego miejsca. Zapraszam do dyskusji pod nowym adresem, gdzie można zapoznać się m.in. z wywiadem z Samuelem Pereira, obietnicami wyborczymi PO, tłumaczeniem depesz Wikileaks, a także zobaczyć posłów, którzy rezygnują w tym roku z wielkiej polityki. przejdź do komentarzy »wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
kategorie tematyczne:
Edukacja
Gospodarka
Komentarz
Korporacje
Kryminał
Kultura
Lewica
Ludzie
Media
Medycyna
Miniblog
Politycy
J. Kaczyński
Jurek
Komorowski
L. Kaczyński
Napieralski
Pawlak
Tusk
Polityka Krajowa
Polityka Zagraniczna
Prawica
Prawo
Stowarzyszenia
Szopka Polityczna
Śmierć
Teoria
UE
Uroczystości
Wojna
Wpisy Satyryczne
Wybory
archiwum:
Sierpień 2011
(1)
Lipiec 2011
(1)
Maj 2011
(3)
Kwiecień 2011
(2)
Marzec 2011
(1)
Luty 2011
(1)
Styczeń 2011
(1)
Grudzień 2010
(2)
Październik 2010
(1)
Wrzesień 2010
(3)
Sierpień 2010
(4)
Lipiec 2010
(4)
Czerwiec 2010
(3)
Maj 2010
(6)
Kwiecień 2010
(11)
Marzec 2010
(3)
Luty 2010
(2)
Styczeń 2010
(2)
Październik 2009
(9)
Wrzesień 2009
(3)
Sierpień 2009
(3)
Lipiec 2009
(6)
Czerwiec 2009
(3)
Maj 2009
(2)
Kwiecień 2009
(3)
Marzec 2009
(1)
Luty 2009
(2)
Styczeń 2009
(7)
Grudzień 2008
(1)
Sierpień 2008
(2)
Lipiec 2008
(1)
Czerwiec 2008
(1)
Styczeń 2008
(4)
Grudzień 2007
(4)
Listopad 2007
(5)
Październik 2007
(9)
Wrzesień 2007
(17)
Sierpień 2007
(23)odnośniki:
Opinia publiczna - Homo Homini
Opinia publiczna - PBS DGA
Decyzje Rady Ministrów
Dziennik.pl
Prace w Sejmie RP
Prace w UE
Puls Biznesu
Rzeczpospolita
T. Machała - Kampania 2010
TVN24.pl
TVP INFO
Wolne Media
Peak Oil - kryzys energetyczny
Der Spiegel - Europa
IH Tribune - Europa
Prison Planet
The Times - Polityka
Kataryna
Korwin Mikke - oficjalny blog
There's no dick in the... |


