13 stycznia 2008 o godzinie 15:11. Kategorie: Media, Prawica, Szopka Polityczna, Uroczystości

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

Mamy dziś 16 finał ogólnopolskiej akcji charytatywnej znanej jako Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Fundacja WOŚP wszystkie środki zebrane w zbiórce publicznej w całości, co do jednej złotówki, wydaje na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych. Zasady na jakich owe zakupy się odbywają są szczegółowo opisane, a sama procedura jest przejrzysta i kontrolowana przez kilka niezależnych względem siebie ośrodków. Przez 16 lat działalności nie pojawiły się wątpliwości co do uczciwości Owsiaka i organizowanej przez niego charytatywnej akcji.

To jednak nie przeszkadza młodym PiS-owczykom, z świeżo wypranym mózgiem, twierdzić, że Owsiak to złodziej i malwersant. Znalazłem dzisiaj blog 16-letniego działacza FMPiS (screen).

Owy młodzieniec, któremu na imię Piotr, zaintrygował mnie swoim bezargumentowym tokiem myślenia. Chłopak z Zielonej Góry przedstawia tezę, która właściwie jest bezpodstawną insynuacją, a na jej potwierdzenie przetacza swoje myśli. To ciekawa metoda. Na tej zasadzie można mieć rację zawsze. Np. uważam, że jestem bogaty, a dowodem na to jest fakt, że tak właśnie myślę...

Wywód Piotra zaczyna się ciekawie (pisownia oryginalna):

„Jak co roku tak i dziś rusza finał WOŚP. W całym kraju, a także po za jego granicami wolontariusze będą zbierać pieniądze i rozdawać serduszka. Wszystko byłoby piękne i dobre gdyby nie kilka istotnych szczegułów.”

Owe „szczeguły”, które przeszkadzają członkowi FMPiS to m.in.: Owsiak jako organizator, brak sympatii do imprezy ze strony Rydzyka, za duża reklama, wsparcie mediów (a media wspierają zło), akcja niszczy – zdaniem Piotra z młodzieżówki PiS – przywiązanie do Boga i patriotyzm.

Ponadto 16-latek oskarża WOŚP o malwersacje finansowe. Oczywiście nie podaje na poparcie tej tezy żadnych przykładów, czy też argumentów potwierdzających słuszność jego zarzutów.

Najśmieszniejsze jest twierdzenie, że wspieranie WOŚP niszczy przywiązanie do Boga. Przecież zupełnie bezinteresowna pomoc okazywana przez Polaków chorym dzieciom jest jak najlepszym przykładem miłosierdzia, a nawet prawdziwie chrześcijańskiego wsparcia.

Po przeczytaniu całej notki Piotra opadły mi ręce i zacząłem tracić wiarę w ludzi. Jednak kwota uzbierana przez WOŚP i entuzjazm z jakim Polacy podeszli – jak co roku – do pomocy innym ludziom, napawa mnie optymizmem. Co prawda działalność FMPiS – jako instytucji prania mózgu młodym pokoleniom - nie daje nam wielkich nadziei na poprawę jakości rządzących nami elit, jednak społeczeństwo dalej potrafi wykazać się empatią i pomagać potrzebującym. Obyśmy potrafili tacy pozostać!





Wpisy, które także mogą Cię zainteresować:

Zobacz wpisy zewnętrzne, powiązane z notką: Internetowy dziennik Filipa &q

Są i takie bezmóżdża ;) .


Wmieszaj w serce młodego polaka uczucia (czyli właśnie Boga), powiedz, że ten, a ten robi coś przeciwko niemu i już masz sojusznika we wspólnej walce przeciwko „wrogom boga” —,—


Czasami chce mi się zebrać grupę osób i stworzyć coś na kształt polskiego /b/, która robiłaby rajdy na strony, które są pisane przez oszołomów, tych po obu stronach sceny politycznej.


Nie czepiam się merytoryki (bo podobnie jak Ty myśle), ale ortografii. Jak piętnujesz czyjeś błędy – nie popełniaj ich sam :) Piszemy „16-nastolatek” a nie „16-nasto latek” :)


cała istota polega na tym, że w tym dniu (niedziela) najwięcej ludzi daje na WOŚP niż na kościoły i to być może boli co niektórych duchownych, którzy są od lat przeciwnikami Jurka i jego działalności.

CO do PiS, to juz 2 lata temu podskakiwali nt. WOŚP a przede wszystkim przystanku Woodstock. ;) czyli nic nowego :]


Ej na serio się tacy rodzą? Czy to kolejna prowokacja w stylu Lejdi Dżewel?

NIE WIERZĘ...


Piotr – dziękuję za uwagę.
Gopix – na moje oko to nie jest (niestety) prowokacja..


@ Minstrel:
Twój pomysł „polskiego /b/” byłby, nie ukrywam, przyjemny w realizacji, ale beznadziejny w skutkach… ja się na to nie piszę.


9.  

tak delikanie zauważę, że woodstock nie jest opłacany z tych zebranych pieniędzy, tylko z % z banku, w którym zostaną one na krótki czas złożone. to tak na przyszłość...


@ voyageur – to nie ja jestem autorem twierdzeń o woodstocku (jak i całej reszty tez zawartych na stronie młodzika z PiS-u). Tak gwoli ścisłości, bo nie wiem czy to jest jasne.. ;)


A ja Jurka popieram i uważam że robi dobrze. Oby jak najdłużej. A wszystkim, którzy go za to krytykują mówię niech ruszą swoje dupska i zorganizują taką akcję, która pozwoli uratować od śmierci i kalectwa tyle dzieci ile WOŚP. I nie za pomocą przymusu płacenia jakichś składek ale tak, żeby ludzie chcieli sami, dobrowolnie.
I wtedy możemy podyskutować nad słusznością akcji WOŚP.


12.  

oj Piechuła, przecież wiem ;p zdaje się, że na tamtym blogu coś o tym było, że 40% idzie dla Owsiaka i na Woodstock, gdzie nic, tylko uprawia się wolny seks, ćpa (są nawet oznakowane namioty, gdzie można kupić prochy) i upija do nieprzytomności… byłem na woodstoku i wiem, że tak nie jest. był alkohol, ale było ostro pilnowane, żeby sprzedawać tylko pełnoletnim. narkotyki były w znikomych ilościach, ale tak jest w każdej większej grupie młodych ludzi. a atmosfera pełna przyjaźni i tolerancji.


Tak, jak pisałem u siebie – za 4100 zł miesięcznie to i ja mogę „pofilantropować”. Rozumiem, gdyby brali za to 1500-2000 zł, bo to w końcu wymaga dużo roboty (zarządzanie, księgowość, „oblatanie”), ale nie ponad dwa razy tyle. Są ludzie pomagający cały rok i przez ten czas zbierający porównywalne pieniądze, ale oni nie są „trendy” i o nich w mediach się nie mówi, bo są zbyt chłodnym tematem.


W zeszłym roku 4 spośród moich koleżanek też były woluntariuszkami i jakoś nie dostały za to ani grosza. Powiem więcej – miały szczęście i pokazały je „Fakty” TVN. Więc dziwią mnie tezy postawione na Twoim blogu, dotyczące wolontariatu na rzecz WOŚP…


Najważniejsze dane o Piotrze:
Wzrost: 170 cm
Dziewczyna: –

;D
Panie do boju, jest wolny!


Źle się zrozumieliśmy – wolontariusze są OK, podziwiam tych ludzi, bo w mrozie potrafią stać po kilka godzin i zbierać, ani grosza za to nie dostając! Mówię tylko o siedemnastu osobach z zarządu, które są jedynymi biorącymi za to kasę. I to niemałą (jak pisałem wyżej – w przeliczeniu około 4100 zł miesięcznie), już nie mówiąc o tym, że familia Owsiaków wyciąga 3 pensje z fundacji (Jurek, Lidia i Aleksandra).


Cóż... praca jak każda inna, a jak na szefostwo to i tak zarabiają grosze. Dla porównania – prezes średniej wielkości banku komercyjnego zarabia miesięcznie od 300,000 do 500,000 zł . 4 tysiące to naprawdę niewiele… ;)


Chłopie, zdajesz sobie sprawę, co Ty teraz pieprzysz? Uważasz robienie z siebie w mediach wolontariusza i branie za to 4100 zł miesięcznie jako „pracę jak każda inna”? Przypominam, że Owsiak prowadzi fundację, a nie bank.
Poza tym – nie byłoby Ci głupio, gdybyś nazywał siebie filantropem i brał za to tak duże pieniądze? Filantropia nie polega na zarządzaniu czymkolwiek tak, aby zarabiając przekazywać komuś pieniądze, ale na BEZINTERESOWNYM poświęceniu. Dlatego argumenty typu „pracuje to i dostaje za to pieniądze” mnie niesamowicie śmieszą.


„Dlatego argumenty typu „pracuje to i dostaje za to pieniądze” mnie niesamowicie śmieszą.”

Dla Ciebie Owsiak powinien głodować przez cały rok pod mostem, a raz do roku zbierać kasę. Facet musi z czegoś żyć. Poza tym nigdy nie słyszałem z ust Owsiaka, by mówił, że jest filantropem…


Tylko dlaczego teraz w tym momencie to wszystko zostaje wypominane? Czy to nie jest celowa zagrywka przeciwników Owsiaka?

Nie znam całego zarządu, ale fundacja nie jest taką zwyczajną fundacją, za coś musi się utrzymać. Podejrzewam, że sama na siebie zarabia a i wiele pożytku przynosi w Polsce. Przypominam także że rząd PiS nie wspierał incjatywy Jurka i dlatego WOŚP przegrało z Rydzykiem, ale to tak a propos całej sprawie.


Fakt, za dużego skrótu myślowego użyłem. On sam siebie nie nazywa filantropem, ale nie oponuje, gdy w jego obecności ktoś z mediów takowego określenia używa. Poza tym – fakt, za 2×4100 zł miesięcznie to na pewno nie będzie głodował pod mostem.

Bobiko: Parafrazując Twoje pytania: „Tylko dlaczego właśnie w tym momencie odbywa się finał WOŚP?”. I trochę nie rozumiesz tematu – pieniądze z odsetek idą nie tylko na utrzymanie fundacji – bo jej utrzymanie, wszelkie koszta, itp. to pieniądze niezależne od tych 4100 zł, o których pisałem. Oprócz tego, że fundacja WOŚP zarabia w pełni na siebie, to jeszcze wypłaca tak duże pensje zarządowi. I to właśnie według mnie nie jest OK.


Dandys – jaka jest pewność że aż tyle wypłaca? I na ile wiarygodne jest twoje źródło informacji?


Duże pensje zarządowi? To chyba najmniej zarabiający zarząd w kraju ;)


Piechuła: Przypominam, że fundacja WOŚP jest fundacją, a nie komercyjną firmą.

Bobiko: A proszę bardzo – dane wprost z fundacji: http://www.wosp.org.pl/download/dokumenty/Sprawozdanie_2006.pdf
I jeszcze możesz poczytać mój wpis z tego roku: http://blog.gadawski.pl/2008/01/12/nadchodzi-xvi-final-wosp/


Określenie „młodym PiS-owczykom, z świeżo wypranym mózgiem” niesłusznie przedstawia partię PiS w negatywnym świetle. Przypadek tego chłopaka nie upoważnia do używania tak daleko idących stwierdzeń.


Piechuła – Dandys przedstawił ci argumenty. Myślę, że są wystarczająco wymowne.


Dla mnie „argument” – prowadzisz fundację – nie zarabiaj (i nie wiem – żyj z zasiłku?) jest zupełnie bezwartościowy.


> wolontariusze są OK, podziwiam tych ludzi

Też ich „podziwiam”. Dziś mogłem „podziwiać” trzech z nich. Wybrałem się z dzieckiem na plac zabaw. Na owym placu zabaw, na ławce przy ogrodzeniu siedziało trzech młodzieńców z puszkami wośp. Palili papierosy, popijali jakiś płyn z butelki zawiniętej w żółtą torebkę foliową, bluzgali tak, że szewcy mogliby się od nich uczyć...


@bloody – Oczywiście zawsze się znajdą negatywne elementy w tejże dzisiejszej kampanii. Tego się nie niestety ominąc, jedynie trzeba było poprosić o interwencję Policji a oni by z tym zajęli. To dość nieodpowiedzialne zachowanie z ich strony, bo właściwie to od nich zależy zaufanie społeczeństwa.


Ale skoro nawet tacy młodzieńcy chcą coś zrobić dla społeczeństwa, to jest to raczej kolejna zaleta WOŚP. Ja nazwałbym to elementem resocjalizacyjnym :)


> kolejna zaleta WOŚP

Pozostałe zalety to efekt dobrego PR i pieniędzy wykładanych przez TVP. Pieniądze, które zbiera co roku WOŚP stanowią coś około 1/800 (0,125%) tego, co państwo rokrocznie przeznacza na ochronę zdrowia.
Przed przeznaczeniem na coś pieniędzy (choćby drobnych) warto rozważyć zyski i koszty. Staram się to robić i jeszcze nie zdarzyło mi się wydać na WOŚP. Gdyby TVP przeznaczyła poświęcony Owsiakowi czas na reklamy i połowę z zarobionej tak kasy przeznaczyła na akcje charytatywne, to mniemam zysk byłby większy.


Jako że TVP nie jest instytucją charytatywną a każde pieniądze jakie są pozyskane w wyniku działalności telewizji państwowej muszą być rozliczane i uwzględnione w corocznych budżetach.

Powiedzmy, jest to dobra wola prezesów TVP i innych telewizji. Natomiast WOŚP to dobrowolny datek i każdy kto może to prostu daje. A że w wyniku tej akcji powstały tzw. konkursy dobrej woli, to raczej efekt uboczny. Skoro tak się bawimy, to możemy każdą część życia publicznego rozliczać, np. p.Rydzyka, Ciebie @bloody itp.

Ale racja – chodzi o przejrzystość w tych sprawach.


„Pieniądze, które zbiera co roku WOŚP stanowią coś około 1/800 (0,125%) tego, co państwo rokrocznie przeznacza na ochronę zdrowia.”
WOŚP nie jest akcją „pomóżmy naszej służbie zdrowia”, tylko corocznym festiwalem pod hasłem „pomóżmy tym, którym państwo nie pomoże/nie pomaga dostatecznie”.

Zauważ, że tutaj nie zbiera się pieniędzy na pensje dla lekarzy, pielęgniarek, czy też na syrop na kaszel…


Ludzie krytykują WOŚP bo są po prostu chorzy na nienawiść i zazdrość. To jest choroba jak np. rak i tylko można współczuć i życzyć wydobrzenia.

Niech by nawet Owsiak sobie brał za swoją pracę na rzecz innych 10,000 złotych miesięcznie i traktował to nawet jak własny biznes.. Nie zmieniałoby to faktu jego olbrzymich zasług, bo mobilizując tylu obywateli, na przestrzeni lat, pomógł niewyobrażalnej liczbie ludzi.

Co więcej: taką akcją zakorzenia w ludziach współczucie, miłość i chęć pomagania: wielu dzięki przeżyciom przy WOŚP chce pomagać także w innych inicjatywach, czyniąc ten świat lepszym miejscem. :)


zarzuty wobec Owsiaka są ciągle takie same i nasilają się w okresie finału Orkiestry. sorry, ale Dandys pieprzy – racją jest, że ktoś, kto pracuje w takiej fundacji, też musi z czegoś żyć; Tobie, Dandysie, nikt nie zabrania założenia podobnej fundacji i utrzymywania się z jej prowadzenia.
zarzut, że są inne pomagające organizacje, tylko o nich tyle sie nie mówi? a co to? konkurs, kto pomoże więcej? Owsiak zajmuje się nie tylko fundacją, więc zdobywa popularność na parę innych sposobów (mam tu na myśli wszystko, co wiąże się z muzyką choćby).
a argumenty typu „katolik nie powinien wspierać Owsiaka” to już dla mnie szczyt debilizmu. i pamiętajcie: tych pięciu złotych nikt Wam z ręki ani z kieszeni nie wyrywa; nie dajesz (Twoje święte prawo) – nie krytykuj (bo możesz stać sie śmieszny).


Jak łatwo sterować takimi. Poza tym już od paru dobrych lat czarni jadą po Owsiaku jak po autosyradzie. Powód? Chcieli mu sie podpiąć pod imprezę i spić całą śmietankę, oczywiście grosza nie dając. Owsiak powiedział „wara”. Poza tym tworzy konkurencję dla Caritasu, który nie dość że ma klopoty z rozliczeniem, nie dość że za skladki stawia domy emerytowanych księży, które rozmiarem i przepychem Biały Dom wpedzają w kompleksy (jeśli ktoś z Górnego Śląska – Katowice, ul. Św. Wita, tam jest jeden) to jeszcze „pomoc” zaczynają od wyciągnięcia ręki po kasę. Owsiak pokazuje że można to robić dużo lepiej niż oni, stąd tak go nie znoszą. A sterowany ciemny lud to kupuje i huzia na Józia!


37.  

ilu ja znam wolontariuszy, który specjalnie stoją na mrozie i zbierają, żeby potem sobie z puszki wyciągnąć kasiorke i mieć dla siebie, a resztę oddać...

W tamtym roku mój kolega był wolontariuszem i wyciągnął sobie z pudełka 280 zł, a zostawił coś ponad 300 zł...

I inni moi znajomi też tak robią, i jego znajomi też tak robią...

Tak sie zastanawiam, że jakby ludzie byli bardziej uczciwsi to Owsiak by co roku zbierał trochę więcej ;)


„ (...) tych pięciu złotych nikt Wam z ręki ani z kieszeni nie wyrywa; nie dajesz (Twoje święte prawo) – nie krytykuj (bo możesz stać sie śmieszny).”
Ciekawy argument. Byłby dobry w przypadku wojujących ateistów (nie wierzysz? to nie krytykuj), gdyby tylko nie był aż tak idiotyczny.
Poza tym mam wrażenie, że są mi wkładane w usta słowa, których nigdy nie powiedziałem (vide o tym, że katolicy nie wrzucają do puszek, itp.).
Co do zarabiania – niech sobie zarabia, tylko dlaczego mówi się potem o nim w mediach (często w jego obecności!) „filantrop”? Czy to jest w porządku?

chmielopas: Może i nienawistni, ale przeczytaj sobie jeszcze raz pierwszą część Twojego komentarza – brzmi niesamowicie pokojowo. Chyba, że mowa o europokoju, to przepraszam.


Dandys: Stwierdziłem tylko jaką przyczynę widzę w „zaciekłym atakowaniu” WOŚPu. Poza tym napisałem, że wobec takich postaw „trzeba zastosować” współczucie, a nie „młot”. Odbieram więc to jako pokojowe przesłanie. Może tylko napisałem to w takim dumny sposób… cóż, mam niestety mnóstwo złych cech.


„Gdyby TVP przeznaczyła poświęcony Owsiakowi czas na reklamy i połowę z zarobionej tak kasy przeznaczyła na akcje charytatywne, to mniemam zysk byłby większy.”
Zamiast gdybać wystarczy policzyć. Kiedyś sobie policzyłem(chyba przy ostatnim finale), że TV powinna przez 48 godzin puszczać reklamy i pobierać za nie opłaty jak za najlepszy czas antenowy, żeby zebrać tyle co WOSP.

4 tys za organizowanie WOSP to wg. mnie malo.


Jak już tak rzucacie tym filantropem to proponuję żeby zajrzeć choćby do Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Filantropia i przeczytać co to znaczy.

Nie ma tam ani słowa, że filantrop pracuje za darmo. Jest natomiast napisane że udziela pomocy materialnej lub finansowej bezinteresownie (czyli nie bierze kasy od tego któremu pomaga).


Żadne ’16-nasto latek’ ani ’16-nastolatek’, a jedynie ’16-latek’. Radziłbym „poprawiaczom” najpierw sprawdzać własne brednie zanim zacznie się pouczać innych.


Ponieważ to słowo jest wyjątkowo kontrowersyjne w pisowni – posłucham się Google, które twierdzi tak samo jak Paweł. :)


ja wiem, sztuczne ognie, latanie po Polsce, utrzymanie wielkiego sztabu ludzi, którzy organizują tą wielką impreze… a wszystko po pto by marne 30mln zebrać, są akcje które zbierają dużo większe pieniądze w ciszy, wielu ludzi pomaga bez rozgłosu, i tym to co robi owsiak wydaje się niesmaczne.
Ale fajny sobie blog wybrałeś do skrytykowania, rozumiem, że to jest taki średni blog typowego pisowczyka? czy długo szukałeś bloga tak naiwnego z tyloma błędami i do tego prowadzonego przez nastolatka? ;PP


Cieszę się z każdego kolejnego finału. Co roku wrzucam coś do puszki i kupuję koszulkę. Gdzieś mam nawet taką z IX go :)


Proponuję lekturę:
Łukasz Warzecha o WOŚP


>są akcje które zbierają dużo większe pieniądze w ciszy,
jakie?


Caritas? W razie jakichś wypadków, kataklizmów, itp. wyciągają pieniądze jako piewsi, a nie po kilkumiesięcznych zbiórkach.


Caritas nawet nie ma co do WOŚP porównywać, zbierają_o_blisko_rząd_wielkości_więcej_, a słychać o nich dużo dużo mniej niż o WOŚP, które ma po prostu masakrycznie duże „koszty” zbierania pieniędzy… Ile kosztuje organizacja takiej imprezy ktoś wie?:> W tylu miastach – przecież nie 2mln ;ppp
Zresztą w Polsce taka mentalność, dlatego bale charytatywne się nie sprawdzają (koszty większe niż zebrane pieniądze heh)

A kto jeszcze zbiera pieniądze ciszej? np. Janina Ochojska, troche jest kojarzona, ale kto ją w gazetach/TV widział? jej akcje pomagamy.pl dla tych co chcą pomagać są znane.

Ja nie uważam, że WOŚP jest zły i trzeba go zlikwidować. Myślę, że dobrze jest że jest, taki sam mam stosunek do RM.
WOŚP dociera do ludzi, którzy normalnie nie pomagają (ew. pomagają dużo dużo rzadziej niż ludzie, którzy dają pieniądze na konkurencyjne organizacje). W związku z targetem WOŚP ma nędzne efekty, zresztą realizacja celów też pozostawia wiele do życzenia, ale skoro się to ludziom podoba to bardzo dobrze. Jedyna wada to to, że WOŚP podkrada target innym organizacjom, które pomagają, stąd negatywny stosunek kościoła do WOŚP. Najlepiej gdyby WOŚP zajmowało się wyłącznie targetem typu TVNowsko-ateistycznymi lewicuszkami, a Caritas targetem moherowo-katofaszystowskim. Są ludzie co kochają RM są ludzie co kochają szkło kontaktowe (i każda strona się nienawidzi) ja akurat nie trawie ani jednego ani drugiego, co nie znaczy, że nie ma tam nic godnego zainteresowania. Po prostu przyjmijcie do wiadomości, że jest taki podział i dlatego nie warto wściekle atakować tych którzy są po drugiej stronie.
Szczególnie na przykładzie pisowskich nastolatków co to piszą z błędami (w sumie aż dziwne bo myślałem, że tylko stare mohery mogą pis popierać) i przy okazji wspominać że wolontariuszy ktoś tam napada;P ciekawe kto?...
A, że wolontariusze wielokrotnie częściej sami sobie potrafią dorobić, to już szczegół nie warty wspominania;P

Ogólnie w takich kwestiach dyskusje nie mają chyba żadnego sensu, jak ktoś trzeźwo spojrzy na liczby towarzyszące pewnym zjawiskom łatwiej jest o realistyczną, obiektywną ocenę.
Niestety 99% ludzi (skoro są w większości więc baranami nazwać nie można;) spogląda na subiektywne komentarze co z igły robią widły i bierze je do siebie broniąc jak niepodległości;P (uściślam: jak prawicowcy niepodległości bo oczywiście wiadomo, że patriotyzm jest bee;))
Stąd właśnie sprawa tak wygląda…

Btw. nie podoba mi się, że o Owsiaku mówią jak o Kotańskim, że np. gdy odejdzie wtedy wszyscy będą mówić o nim jaki wspaniały, że niby obaj dotykają trudnych kwestii związanych z młodzieżą...
No sorry zobaczcie biografie Kotana, jak zaczynał, co robił, kim był (już nie biorąc pod uwagę pochodzenia) i jak trudnymi przypadkami się zajmował (totalną ludzką beznadzieją największym dnem jakie sobie można wyobrazić i facet nie zrażał się – próbował, nawet miał efekty) tak więc nie ma co porównywać do czerwonego harcerzyka-witrażysty ;P


Caritas – zdaje się – nie jest akcją, ale organizacją charytatywną – i nieprawda, nie wyciąga pieniędzy z kieszeni, tylko organizuje doraźne zbiórki.


Kasia: Ale Fundacja WOŚP jest takową organizacją i to o dochodach jej zarządu mówimy. Co do Caritas – wyciąga, wyciąga (vide Halemba, wypadek autokaru we Francji, itp.), równolegle prowadzi zbiórki, ale są one niejako „rekompensatą” wyłożonych na początku pieniędzy, oraz każda nadwyżka idzie na kwestowany cel.


Na blog opisany w notce trafiłem przez przypadek, poprzez stronę „blog Roku”. Po lekturze kilku wpisów postanowiłem zrobić darmową „reklamę” młodzikowi z „małego PiS-u”. ;)


53.  

Witaj. Nieładnie komuś wytykać błędy ortograficzne drogi autorze bloga. A jeżeli ów Piotr ma dyslekcję? Stać Cię będzie na przeprosiny? Pozdrawiam, ups! ...przepraszam…no to sie ma!:-)


dysleksja (a nie dyslekcja) nie usprawiedliwia popełniania wszelkich błędów – to po pierwsze. dyslektyk zobowiązany jest znać zasady i przynajmniej starać się je stosować. po drugie – jak ktoś słusznie zauważył – istnieją programy, które poprawiają automatycznie błędy. poza tym dyslektyk nie musi się lansować ze swoją ułomnością na forum publicznym – widział ktoś gazetę naszpikowaną ortami, bo redaktor jest dyslektykiem?


Autor na swoim blogu napisał, że popełnił błędy ortograficzne ponieważ miał mało czasu na napisanie notatki… Chyba wystarczy za komentarz? ;)


56.  

Ch iałbym zwrócić uwagę że o tu:
„Fundacja WOŚP wszystkie środki zebrane w zbiórce publicznej w całości, co do jednej złotówki, wydaje na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych. „
Jest błąd. Do 10% tej sumy idzie na działanie i na Woodstock Przystanek :D
A więc Sie Ma!


Dyn Dare – z całym szacunkiem, ale to co Ty uważasz za fałsz, jest jednak prawdą. A prawda jest wartością obiektywną i nie zależy od tego, co się komu wydaje, a jest determinowana przez stan rzeczywisty.

Radzę więcej poczytać na ten temat.


58.  

Jle milionów złoty wpompowywała TVP w reklamę i stworzenie atmosfery ogólnopolskiego święta z WOŚP? Czy po odjęciu ich od uzbieranych pieniędzy akcja była in plus? A może trzeba zrobić następną zbiórkę w lecie i zatrudnić przystojnego brzydala, sorki bryndala? Czy Caritas nakleja na swoje darowizny i prezenty swoje naklejki? Pomijam że owsiak to dziecko komuny i generalnie nic sobą nie reprezentuje , ale media mogą wiele…


dlaczego orkiestrę organizuje się w niedzielę – a nie w sobotę???
czyżby dlatego żeby czatować na ludzi wychodzących z tego znienawidzonego kościoła – na stare babki i dziadków. Jak jesteście tacy anty Kościołowi i wierze – to róbcie orkiestrę w sobotę i nie stójcie pod kościołami…
a kolejna rzecz to to, że żebra się od biednych ludzi na system medyczny, który codziennie marnotrawi miliony złotych – trzeba to naprawić. Ludzie płacą 19 % podatku dochodowego (w średniowieczu było 10% – tak zwana dziesięcina) do tego najczęściej 22% podatku Vat w towarach i usługach, należało by doliczyć jeszcze akcyzy i inne bzdury – i te wszystkie pieniądze idą na państwo, którego zasra…. obowiązkiem jest utrzymywanie ochrony zdrowia – ale politycy się ucieszą jak naród jeszcze się dołoży…


Kolo:
„dlaczego orkiestrę organizuje się w niedzielę – a nie w sobotę??? czyżby dlatego żeby czatować na ludzi wychodzących z tego znienawidzonego kościoła”
– Dlatego, że istnieje coś takiego jak „sobota pracująca” dziecinko. Z tego samego powodu wybory też organizuje się w niedzielę.


„Jak jesteście tacy anty Kościołowi i wierze – to róbcie orkiestrę w sobotę”
– Ludzi niewierzących nie obliguje do tego żadna książka z opowiadaniami.


„te wszystkie pieniądze idą na państwo, którego zasra…. obowiązkiem jest utrzymywanie ochrony zdrowia „
– Publiczna ochrona zdrowia to pomysł lewicy. Prawica popiera pomysł, by sprywatyzować szpitale i uzależnić życie ludzi od posiadanego ubezpieczenia i jego jakości. Taki system działa np. w USA, gdzie za zwykłe wyrwanie zęba człowiek bez ubezpieczenia musi zapłacić 500$. A darmowej alternatywy nie ma. ;)


61.  
piechulatozenua
12 stycznia 2010, 13:44

dopieprzyć się do 16 latka co nawet pisaćnei potrafi... i wyśmiewać jego blog

człowieku, wstydź się, dyskutuj z ludźmi na poziomie, argumentami

czy wiesz, że każdy sztab ma własne finanse i nie są one wykazywane w zbiorczych finansach wosp?
dlatego sztuczne ognie, oplaty za koncerty... tego w sprawozdaniach nie ma

zadam ci tylko jedno pytanie - dlaczego nikt nie policzy ile faktycznie kosztuja nieujawnione koszty dzialania wosp?
straz pozarna, policja, straz miejsca, czyszczenie miasta ze smieci, fajerwerki, koncerty, pogotowie itp. etc.
jak myslisz jak duża jest to kwota w skali kraju?
500 tys? 5 mln? 50 mln? może dlatego nikt tego tematu nie porusza


Uwaga!
Drogi Internauto!
Polityka i dziedziny z nią pokrewne są często źródłem nieporozumień i konfliktów.
Na tym blogu spotkać się możesz z ludźmi o odmiennych poglądach. To, że ktoś się z Tobą nie zgadza, nie jest jednak powodem, by go obrażać.
Dyskutuj, nie wyzywaj! Za nieprzestrzeganie tej zasady możesz zostać zablokowany, a Twoje posty wykasowane. Szanujmy się nawzajem.
Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code


w trzech zdaniach:
wyszukiwarka:
polecane:
mikroblogi:
Obserwuj mnie na Twitterze!

Wczytywanie...




kategorie tematyczne:
archiwum:
odnośniki: